Przejdź do komentarzyzgasłymi oczami
Tekst 10 z 199 ze zbioru: poezja
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2016-12-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1379


***

zgasłymi oczami

wpatrywał się w stronę którą miał w pamięci

nie budził już pożądania ani nie wzbudzał śmiechu

nie rozpoznawał twarzy

kontemplował prawdę myśląc o ciele kobiety

po raz pierwszy nie jak o grzechu

nie troszczył się o namiętność

ani o rozkosz

nie żył naprawdę

w chwili kiedy  dusza go opuściła

poczuł czemu

zrozumiał że

nigdy nie pasowała do niego

nawet się nie pożegnała

a przecież zawsze byli jednym i tym samym

kołysała biodrami pełna wdzięku i niedosytu

poszła w stronę namiętności bez niego

on kontemplował swój żal po stronie niebytu


Ela Walczak tomik `Tak ma na imię miłość`

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Post factum wszystko wygląda często dużo lepiej.

Uroki młodości na stare lata wydają się jeszcze bardziej czarowne
avatar
Nie czas żałować róż,
Gdy ogród spłonął już :(
© 2010-2016 by Creative Media
×