Przejdź do komentarzyPrzykra świadomość
Tekst 47 z 62 ze zbioru: Moje wiersze
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2017-01-14
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń652

Słońce schowało się

zabrało kolor i ciepło

posarzało

dźwięki coraz cichsze

gęsta czerń jak błoto

otoczyła ze wszystkich stron


Cisza bezczasowości

gdy wpatruję się w nią

ona patrzy na mnie

podobno sztuka ratuje przed zagładą

rozum i nauka nie potrafią


Jeszczę śnię

o powrocie do życia i światła

traktuję inaczej historię choroby

tylko tracenie liści przez drzewo

nie wpływa na soki żywotne


Na starość nabiera się podejrzliwości

nie chcę jej wpuścić

do ciepłego wnętrza

a nuż się zadomowi

nie przeżyję klaustrofobii



  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Trzeba jednak tu coś przepracować. I dopracować :)))
© 2010-2016 by Creative Media
×