Przejdź do komentarzyDelikatność i zrozumienie
Tekst 20 z 22 ze zbioru: Różności
Autor
Gatunekproza poetycka
Formautwór dramatyczny
Data dodania2018-01-31
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń901

Świetny poeta postanowił przeprowadzić wywiad z wierszami.

Zaprosił dwa z nich na kolację, wybrał super restaurację.


Utwory przyszły wzruszone tym, że zostały zauważone przez artystę zdolnego i zrównoważonego.


Twórca zapytał, czy są gotowe na rozmowę, czy też może potrzebują jeszcze chwil parę.

Nie chciał, aby czuły się osaczone, takie miał serce wyczulone na czyjś ból i trwogę.

Otoczył silnymi ramionami swych gości, szacunek okazując, tym którzy go potrzebują.

Dziełka miały łzy w oczach.


Usiedli przy stole, nakrytym szykownie i ze smakiem.


Wytworny pan rzekł:

– Nie obawiajcie się, jam nie żaden prostak, pomogę, nie skrzywdzę, macie moje słowo.

Nadal, jednak, dostrzegał ich zagubienie, podjął zatem postanowienie, mówiąc:

- A może uważacie, że należy na tę chwilę przełożyć nasze spotkanie?

Strofki buzie otworzyły ze zdziwienia, że taka sława delikatnie ich niedoskonałość potraktowała.

Poeta podsumował:

- Zobaczyliśmy się, to jest ważne, podając im rękę bardzo ostrożnie, zadbał o to, aby nie czuły nacisku z jego strony.

Zapytała jedna ze zwrotek:

-  Nie będzie to dla pana afront?

- Ależ skąd – odrzekł artysta. Mamy czas, a w końcu to było moje postanowienie i szczerze dziękuję Bogu za wasze istnienie.


Rozstali się więc w zgodzie, mówiąc:

– Do zobaczenia w inne dogodne dla wszystkich popołudnie.


Bajka 37



  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bajeczko,
u Ciebie bajecznie, delikatnie i szarmancko.
Podoba mi się i to bardzo.
Przekaz jest: "taki mój".
Lubię podobny styl u ludzi, wyczucie sytuacji, grację.
Jestem czasami odrobinę konserwatywna, właśnie TAK.

Czarująca treść.
Komfort samopoczucia, ale tylko wtedy, jeśli strofki styl tego Pana potrafią docenić.

Czasami warto dynamicznie kogoś przekonać, szalonym stylem, spontanicznie.
No właśnie kiedy, jaki styl?
To zapewne wyczucie o którym napisałaś.
A rozstanie to chyba chwilowe, aby dojrzeć do wywiadu...
Świetna, dojrzała cecha charakteru, strofki na pewno to doceniły...i od tego momentu będą tęskniły.
avatar
"Szarmancko" - to jest adekwatne określenie, miejscami "poetą", miejscami proza. Z lekka jakby franszczyzną zaprawione.
avatar
Auroro, no może będzie cd. Juz mi się w głowie układa, ale powoli. Zatem przez Ciebie zachęcona, napiszę, napiszę. O strofkach, o poecie... sama jestem ciekawa, jak to odbierzecie. Dziękuję :)) Bajka.
avatar
Legionie monsieur. Merci. :)) Teraz Alicja Bajka.
avatar
Pisz Bajeczko, pisz...o strofkach, o poecie.
Poczytam w wolnych chwilach.
Chętnie czytam Wasze wiersze, prozę, inne utwory, dyskusje.
Czasami jest tu wesoły klimat.
To chwila odpoczynku dla mnie, inspiracji.

A oto utwór o dojrzewaniu "strofek", imaginacja, fantazja i dużo uroku...

https://youtu.be/zCOYiaeVdlA

Dobrej nocy Wam życzę.
avatar
Kolacyjne w ekskluzywnej restauracji randez-vous delikatnego Poety z... dwiema - rodzaju żeńskiego - płochymi swoimi nieśmiałymi dziełkami??

Cudne...

Bajko ty moja... (cytat z którejś "wieczorynki" z jakże już odległych czasów pogodnej zawsze tylko u nas "dobranocki" :)
avatar
Auroro :))
avatar
Emilio, b. dziękuję za komentarz, jakże miły. Tak, strofki nieśmiałe i rzeczywiście takie małe kobietki, tylko nie głupiutkie. Mam nadzieję, że Pan Poeta wiele je nauczy (w dobrym tego słowa znaczeniu). :)))
avatar
Ten, co swoje wiersze
Nie z metra cięte płodzi,
By na randki z nimi chodzić,
Poetą musi być najpierwszem!
© 2010-2016 by Creative Media
×