Przejdź do komentarzyGod Bless America!
Tekst 196 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2018-03-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń609



Kocham Amerykę!


To będzie manifest.

Zdaje się, że wszyscy Polacy kochają Amerykę, ale w większości jest to miłość do dobrego wujka i do amerykańskiego dolara pełnego masońskich symboli. W każdym razie moc dolara jest największa na świecie, kto temu zaprzeczy jest naiwnym durniem albo Chrystusem. Ale ja kocham Amerykę za to, że tam jest wszystko... Bóg błogosławi Amerykę różnorodnością. W tym wielkim kraju żyją Amisze i czciciela Lucyfera w liczbie kilkuset tysięcy, Elton John ma się dobrze, szaleje gender! Marylin Manson śpiewa „Antichrist Superstar”. Amerykańscy fanatycy urządzają szopki pod gabinetami ginekologicznymi, lecz nie są w stanie żadnej Amerykance odebrać jej amerykańskiej FREDOOM. Odkąd w dzieciństwie obejrzałem film dokumentalny „Oto Ameryka”, który miał Polakom Amerykę zohydzić, ja, ją pokochałem na zabój. Boże... czym zgrzeszyłem, że nie urodziłem się jako obywatel USA? Jeśli czegoś w życiu zazdroszczę, to amerykańskiego obywatelstwa. Kocham Amerykę za ojca chrzestnego wszystkich ojców chrzestnych – Marlona Brando – najbardziej znanego obok Freddiego Merkurego biseksualisty. Kocham „Ostatnie tango w Paryżu” i `Czas apokalipsy`. Kocham Amerykę za łatwość posiadania broni, za możliwość wymierzenia bezpośredniej sprawiedliwości w razie napaści. Za to, że Amerykanin może rozwalić łeb każdemu, kto naruszy jego nietykalność, każdemu kto wtargnie na teren prywatny można zapakować kulę w łeb. Ileż złej krwi spłynęłoby w Polsce, jeśliby wprowadzić amerykańskie prawo do posiadania broni i samoobrony! Kocham ten kraj, za to że można bezkarnie spalić amerykańską flagę, ośmieszać prezydenta.


Ale najbardziej kocham Amerykę za to, że ona się nie cacka, jeśli chodzi o podstawowe prawo jednostki do wolności. Za to, że nie cacka się nawet z sojusznikami, jeśli u nich łamane są prawa jednostki.


Kocham amerykański skalpel, który wreszcie został użyty przeciwko pisowskiej władzy w Polsce. Nie wierzę w polskiego suwerena, nie wierzę w polską opozycję, ale wierzę w amerykański skalpel, który pochlasta polski nowotwór zwany przez Polaków dobrą zmianą.

God Bless America!

  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Z ostatniej chwili:

"Poza nieformalnym uznaniem polskich liderów za "persona non grata" w Białym Domu, Amerykanie grożą też blokadą finansowania wspólnych projektów wojskowych".

"Ostrzegają jednocześnie, że jeśli polska prokuratura zacznie ścigać na podstawie ustawy o IPN jakiegokolwiek obywatela USA, to skutki będą "dramatyczne".

Dostałem orgazmu! Dostałem orgazmu! Dostałem orgazmu!

God Bless America!
avatar
Wzór demokracji, wybić czerwonych a czarnych zaprzęgać do pracy. Proponuję prewencyjne bombardowanie (mordować to oni potrafią) .
avatar
A Europa wzór? Z tym swoim paleniem czarownic, prześladowaniami Żydów, husytów, protestantów? Rosja wzór? Chiny? A może Polska, hehe?

Kocham Amerykę dzisiejszą, a nie secesyjną. Preferuję śmierć ponad niewolnictwo. Preferuję śmierć(śmierć uzurpatorów)ponad brak wolności. Składam szczere życzenia rychłej śmierci wszystkim dyktatorom i uzurpatorom głoszącym utopie narodowe.
avatar
Skorzystałem z dostępnej skali ocen aby wyrać swój stosunek do stanów zjednoczonych, wolno mi. Do autora nic nie mam ( choć niezły prowokator, inplus).
avatar
...wyrazić...
avatar
Legionie,

"najbardziej kocham Amerykę za to, że ona się nie cacka, jeśli chodzi o podstawowe prawo jednostki do wolności. Za to, że nie cacka się nawet z sojusznikami, jeśli u nich łamane są prawa jednostki."

No cóż tam jeszcze... God bless freedom.
Tak krzyczeli ludzie, którym zabierano WOLNOŚĆ, np. narodowy bohater Szkocji, nazywany przez wielu "watażką". Bajka
avatar
Poczekam, aż US Army przyjedzie po mnie w towarzystwie Żydów z pejsami ciągnącymi się po polskiej ziemi. Wierzę w to, że USA nie zapomni o tym, że w Polsce oprócz pisowców żyją jeszcze ludzie wolni, tacy na podobieństwo wyszczekanych i wyuzdanych obywateli USA. I albo mi tu założą amerykański stan z własnym liberalnym gubernatorem, albo mnie zabiorą do siebie. Za wolność naszą i waszą!

A poza tym, to już nie tylko wierzę, lecz wiem, że Ameryka nie będzie się z PiSem tak pierdzielić jak UE.

I się okazuje, że USA to wcale nie taki przyjaciel PiSu i tych rzeczy, buuuuuuuuuhahahaahahahaahah, mimo, że kochany nasz Trump Donald! Ojejeje!
avatar
Cały czas słyszę tylko: jedź, jedź, wyjedź, zrób to, zrób tamto!

Kurwa, się narobiło pierdolonych gospodarzy domu, Aniołów Stróżów w tej Polsce i mnie każą wyjeżdżać. Co ja mam im odpowiedzieć, kiedy brak mi szacunku dla cieciów?
avatar
Legionie, po prostu olej ich lub niektórym pomóż na stałe osiedlić się w Tworkach.
Generalnie zgadzam się z Twoimi tezami chyba tylko z wyjątkiem powszechnego dostępu do broni; kto by wtedy wypisywał głupoty na Publixo?
Barwny i bogaty język z lekko utykającą interpunkcją. Brakuje przecinków przed: jest naiwnym, kto wtargnie, można, że można; zbędne przecinki przed: ją pokochałem, za to.
avatar
Legionie, masz absolutną rację! EU to ciepłe kluchy, EU to Srebrenica, EU to srebrniki dla PiS-landu.

Jestem obywatelem Germanii, ale chętnie potroiłbym obywatelstwo.

Serdeczności
© 2010-2016 by Creative Media
×