Przejdź do komentarzyPrzemoc
Tekst 2 z 16 ze zbioru: między Bogiem a prawdą
Autor
Gatunekproza poetycka
Formaproza
Data dodania2018-03-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń460

Marian,

uderzył Wieśkę w twarz,

aż piegi pokaturlały się po podłodze.


Wieśka,

nigdy dotąd,

nie była tak naga.

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Między Bogiem a prawdą mieszczą się też takie oto sceny. Naga do bólu stoi Wieśka, ale to Marian cały obnażył się przed nami do spodu kości (jak mawia nasz wielki lud).

Kto bije kobietę, bije również dzieci, a za to w ciemnowieczu karano dozgonną banicją
avatar
Przemoc, to oznaka słabości. Dziękuję za komentarz.
avatar
Za sprawą lapidarności, oszczędności słów... mocne jak diabli i do bólu prawdziwe!
avatar
Bardzo mocny obraz.
Piegi się chyba poturlały po podłodze. I przecinków za dużo. Może tak:

Marian
uderzył Wieśkę w twarz,
aż piegi poturlały się po podłodze.

Wieśka
nigdy dotąd
nie była taka naga.
© 2010-2016 by Creative Media
×