Przejdź do komentarzyMój kubraczek
Tekst 8 z 13 ze zbioru: Szeleściwszy słowem
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2011-10-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1450




Biały kubrak dzisiaj włóż.

Od tak.

Teraz!

Już!


Gdy go włożysz, ani rusz.

Wolność bije ale cóż...

Skrępowany jesteś ty

Nie Twój duch!


Spójrz przed siebie

Uśmiech do ust wpuść.

Mam kubraczek.

Hej Kochanie!


Czemu płaczesz?

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dzień dobry.
Szkoda, że nie można wystawic komentarza bez oceny.
Mianowicie mam pytanie, o czym jest ten wiersz? Kubraczek, duch, kochanie płacze. Nie wiem. Ogólnie klimat humorystyczny, ale nie wiem czego dotyczy wypowiedź autora.
avatar
"uśmiech do ust wpuść" - zażyj tabletkę/zastrzyk/lekarstwo sprawiając tym samym że samoistnie na twarzy pojawia się uśmiech i powróci "radość życia". Zgadza się, jest to tekst o istocie, którą świat uważa za chorą psychicznie i usilnie ją z choroby wyleczyć usiłuje i pęta w kaftanie żeby nie zrobiła krzywdy sobie i innym. Miałem na myśli ukazanie wolności człowieka, wolności słowa, idei bycia sobą, wolności szeroko pojętej jako chorobę, którą "zdrowi" za wszelką cenę chcą objąć kwarantanną. Człowiek ten chce się przywitać z miłością swego życia(Hej Kochanie!) i pochwalić zarazem że mimo usilnym próbom nie poddał się "leczeniu". Nie widzi jednak jeszcze, nie rozumie jak dużo poświęcił w tej walce. Druga połowa już wie że nigdy nie będą razem, roni może łez na jego widok. Otumaniony, skrępowany, kaftanem/kubraczkiem zniewolony, a ona po drugiej stronie za szybą "wolna".
avatar
Tak wiem tam gdzieś na początku się zakałapaćkałem :] i masło maślane powstało niechybnie ale zerknijcie kochani na godzinę dodania komentarza (po ciężkim dni w pracy i nie tylko to i umysł posłuszeństwa odmawia). Aj chciało by się szpile wetknąć że każdy tekst mojego autorstwa spłodzony był pod wpływem umysłu szwankującego... - Grunt to dystans i samokrytyka :] Zresztą po to tutaj jestem uczę się na każdym kroku, a droga jeszcze długa i kręta... Dziękuje
avatar
teraz dopiero zerkam i błędów ort. co nie miara (morze łez a nie "może") ale co tam jak już wspominałem jestem dysortografikiem i tego nie zauważam więc jeżeli za poprawność językową(ortografia włącza się do tej kategorii prawda?) otrzymam ocenę zero to i tak będzie sukces ;]
avatar
Kiedyś moja genialna Pani profesor powiedziała mi że im krótszy tekst tym dłużej się należy nad nim zastanawiać/rozważać. Tym więcej należy mu czasu poświęcić. Czytać tak długo, tak długo nad nim wytężać aż w końcu stanie się niczym kryształ przejrzysty. Miała racje...
avatar
Wiersz o powszechnym zniewoleniu, bo rzecz w białym kubraczku/kaftanie bezpieczeństwa/zastanych rygorach krępujących, które ratują nas samych przed nami samymi. Z pozycji wszystkowiedzącego czyjś apel odgórny

Biały kubrak dzisiaj włóż.
Od tak.
Teraz!
Już!

skierowany do... nas chyba? czytelników?


Ciało masz od powicia już skrępowane jak ten baleron

Mam kubraczek.
Hej, kochanie!
Czemu płaczesz?

ale duch twój wolny grawitujący
avatar
Skrępowany jesteś ty
Nie twój duch!

Uwikłani fizycznie w system - grawitujemy na skrzydłach wolności
© 2010-2016 by Creative Media
×