Przejdź do komentarzyhomo viator
Tekst 2 z 31 ze zbioru: O małym człowieczku
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-04-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń574

Kurtyna w dół i oklaski senne

Stukot krzeseł. Gwar. Blade światło.

Stoję. Drży korona, a nerwy zwinięte

w kłębek. Władzy i bitwy pod Bosworth.


Tanio chciałeś kupić „królestwo – za konia”.

Życie jest droższe, a ty mordowałeś

łatwo

od niechcenia.

Knułeś, więc za karę na angielskich błoniach...

proszę pana, koniec przedstawienia.


...głowy leciały – i lady i sirów.

Świat pełen ostrzy, trucizn lub szaleństwa

rozpaczy i męstwa,

łez na wstęgi kiru.


panie inspicjencie proszę wziąć koronę

oraz worek żądz pełen -wielkich i szalonych.

Idę już do domu. Wieczór tak zamglony,

że latarnie jak piwonie rozkwitają – płonę

ogniem piekielnym

mej roli królewskiej.

A wkoło życie – tak samo kurewskie

jak wtedy


Kiedy w martwych oczach,

tylko obłęd się czaił do władzy i kobiet.

Kiedy żniwo zbierał czarnosiny kosiarz.

Zatrzymał serce

myśli

i krwiobieg.


zbiorę latarnie jak bukiet krwawników

i w drzwiach domu postarzały stanę


gdzie będę tylko

rabem lub tyranem

czego?


nudy i nawyku.


(inspiracja: Ryszard III – W. Szekspir)


  Spis treści zbioru
Komentarze (12)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Fajny, niekonwencjonalny styl.
Pozy, pozy i teatr twarzy, wyczytuję.
Są dwa światy, królewski i zwyczajny, kiedy i jak można się w innym świecie odnaleźć?
Intryguje puenta, która autentycznie zamyka przemyślenia i jednocześnie otwiera drzwi na refleksje...życia codziennego i tego "z innej planety".
Przypomniałeś mi film "Eyes Wide Shut".
Różne role jakie w życiu odgrywamy, w której jest nam wygodnie?
Bogaty wiersz.
avatar
Dzięki Auroro.
Czasami mam wrażenie, że mylimy role z tym, kim jesteśmy naprawdę.
Albo przenikają nas te dwa wymiary i nie potrafimy ich rozdzielić.
Ten wiersz jest właśnie o tym, bazując na kanwie sztuki Szekspira.
Oczywiście ma też głębszy, indywidualny wymiar, ale wiadomo, że dobry wiersz ma nieść ładunek uniwersalny, gdzie czytelnik odnajdzie własną interpretację i przemyślenia.
Strefa hermetyczna jest już tylko autora i trzeba go znać, aby wiedzieć co jeszcze tu zawarł.
avatar
Jaki miły gest, merci za reakcję na komentarz i przemyślenia.
Fajnie podyskutować o wierszu, ale nie wszyscy reagują na komentarze, dlatego jestem miło zaskoczona.
Tak, mylimy rolę, masz rację, nawet często to robimy, ale to też treść życia.
Czasami wchodzimy w jekieś role nieświadomie i nagle okazuje się, że pasuje, wtedy nie potrafimy rozdzielić gry od realnego...a przecież real to też ciągła gra.
Miłego pobytu na Publixo życzę.
avatar
Dla mnie rzeczą oczywistą jest odpowiadanie na komentarze.
Jeśli ktoś zadał sobie trud przeczytania i podzielenia się własnymi przemyśleniami, to kwestia elementarnej ntykiety.
avatar
To wiersz o ostrej schizofrenii, kiedy stoisz cały w szpagacie, rozpięty między trojgiem i czworgiem różnych nieprzystających światów. Powrót "do siebie" jest okupiony i koniem, i połową królestwa, i własnej głowy siwizną.

Dlatego najlepiej żyć jak te pąkle, zdane wyłącznie na dryf
avatar
Ponownie komunikuję, że bardzo podoba mi się ten niekonwencjonalny styl. Jednak z uwagi na to, że dość duża część tekstu zapisana jest kursywą, co sugeruje, iż spore jego fragmenty są cytowaniem, mam kilka wątpliwości interpunkcyjnych. W moim przekonaniu po pierwszym wersie oraz przed "gdzie" powinny być przecinki, chyba że są to cytaty i w oryginale ich nie ma. Natomiast jestem niemal przekonany, że brakuje przecinków przed: od niechcenia, i sirów, rozpaczy, Kiedy; zbędny jest zaś przecinek przed: tylko.
Z uwagi na wykazane wątpliwości nie wystawiam ocen za poprawność językową, bo być może czegoś nie zrozumiałem.
avatar
Miło przeczytać.
Umiesz pisać :) Pozdrawia Gruszka :)
avatar
Tak, myślę, że to niezwyczajny wiersz...
Puszczyk w lesie zwiastuje niepokój i tajemniczy świat nieznanych wydarzeń, których nieprzewidywalność wywołuje gęsią skórkę.
Janko, myślę, że kursywa oznacza głośny monolog, bo trudno sobie wyobrazić, żeby poetka zamieszczała taką dawkę cytatów w swoim wierszu.
Nietuzinkowo... :)
avatar
Wróci człek z pracy, a tu komentarze. Miło.
Oczywiście, że kursywą jest wyróżniona postać człowieka - aktora, grającego rolę króla.
On sam jest zwykłym, szarym człowiekiem i tylko rola nadaje mu inny wymiar.
Dlatego nie potrafi przestać nawet, kiedy jest koniec przedstawienia.
Cała sytuacja jest oczywiście metaforą nas samych i naszego życia.
Co do interpunkcji, mówiąc szczerze niespecjalnie się przyglądałem.
To dosyć stary wiersz i wrzuciłem zapewne jakąś nieobrobioną kopię.
Nie wiem Emilio, czy aż tak bym zdiagnozował peela. Choć tak spoglądając na człowieka i jego bytowanie, wszyscy jesteśmy w zasadzie schizofrenikami.
Tylko z reguły przystosowanymi.
Poza tym powszechność zjawiska czyni go w zasadzie normą.
Dzięki Gruszkowa za ocenę.
avatar
Wielka czy niewielka Historia/historia niczego nas NIE UCZY. Masz wrażenie, że wszyscy wszędzie od zawsze wołają:

PÓŁ KRÓLESTWA ZA KONIA!!

Co byś dał/dała za swoje marzenie ściętej głowy??
avatar
Tytułowy homo viator - z łac. tułacz - to przecież alegoria każdego z nas
avatar
Dzięki Emilio za wizytę i garść refleksji.
© 2010-2016 by Creative Media
×