Przejdź do komentarzyJutro
Tekst 4 z 9 ze zbioru: Przebudzenie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2011-11-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1735

Jutro  na bacznośc

w rytm gry budzika

zbiórka krzyknę

do zaspanych myśli


Dźwignę marynarkę

na niechętnych ramionach

kawę wpół wypitą

zostawię na stole


Obudzę ze spokoju

szefa choleryka

niepoprawnym raportem

i świeżą herbatą

dla mnie



  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Co za ulga. Myślałam, że tylko ja jestem z tych "jazgotliwie nieokrzesanych" pracowników ;) Ale w tych murach już tak jest wszosie ;)
avatar
Jej, dopiero teraz zwróciłam uwagę na literówkę wrzosie ;) Zdecydowanie zbyt późno chadzam spać.
avatar
Ujęła mnie"zbiórka do zaspanych myśli". Życiowe codzienności do mnie przemówiły, choc nie mam szefa choleryka. Z usmiechem i pozdrowieniami!
avatar
Dużo bardzo sympatycznej alegorii. Podoba mi się!
Pozdrawiam :)
© 2010-2016 by Creative Media
×