Przejdź do komentarzyNarkozy
Tekst 21 z 121 ze zbioru: Mioklonie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-05-22
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń607

budzę się w południe z dziwnym uczuciem  

nie kac, ani deprecha  

robal o zielonej mordzie - tak to widzę  

(w co przeistoczy się larwa?  

w szklanego motyla?)  

 

odnoszę wrażenie, że życie to nienaprawialny  

bubel, coś jak rower ulepiony z masła  

w dodatku o betonowych oponach  

 

jak nim pojechać do najbliższej krainy bajek?  

 

wieczorem wraca humor. dzieci za oknem  

usypują kopce. architektura funeralna:  

pod piachem rozciąga się sieć korytarzy  

są tam sale operacyjne, balowe  

nawet jedna, przytulna salka tortur  

istne miasto, które istnieje wstecz  

 

myślę o tym, co nietknięte, skazane na ciemność  

przywołuję w pamięci twarze, miejsca  

 

zwierzątko drzemie otoczone kokonem  

ciekawe, co z niego wyjdzie  

 

 

Florian Konrad, Ukochana  

2018

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Rzeczywistość analizowana przez peela nie napawa optymizmem...
Bardzo dobra poezja.
avatar
Adda z Austrii na tomograf do szpitala

się wybrała, a lekarzy cała sala

w łby zachodzi: - Owies,

no i sieczka w głowie!?

Skwitowali: - Rzadki objaw “Herba Mala”!
to o mnie podoba ci się.
avatar
Pewna babka z okolic Adelajdy

do kangura skoczyła, by mieć frajdę -

jęła brykać jak torbacz.

Ten skwitował: - Noż, torba!

Znokautował i spadły z niej majty.

TO TEŻ O MNIE ŁADNE CO ?
GDZIE JA W MOIM WIERSZYKU PISZĘ O ELI???
avatar
Lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć ;-)))
avatar
Czasami wydaje nam się, że świat nie potrafi nas zaakceptować a my jesteśmy tylko intruzami więc uciekamy do "swojego świata" mimo, że nie istnieje realnie - jest nam tam dobrze ale tylko przez chwilę ... mam jeszcze jedną interpretację - zostawię ją dla siebie

Dla mnie świetny wiersz!
avatar
Fajny folklor.
Ta baba jest walnięta totalnie.
W wierszu doceniam wartość pisarską i oryginalność wypowiedzi.
Dobre pióro i metaforyka.
Nie lubię za to epatowania turpizmem.
Taka stylizacja na "wyklętych", ale bardziej w stronę szokowania, niż poziomu.
© 2010-2016 by Creative Media
×