Przejdź do komentarzyAr...
Tekst 35 z 50 ze zbioru: Estuarium
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-08-27
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń390

lśni, niczym wyostrzony blask.

w deszczowe dni wchłania w siebie dym

dławiąc się wszystkim i niczym,


wsiąkamy w jego tło. zanika obraz.

jest cicho choć pohukuje sowa -

zna twoje imię - a ja wpatruję się w

aleję wierzb, scalam się z nią,


bo tylko tam, jest takie miejsce.


miejsce ostatniego westchnienia,

gdzie ciągnie się opowieść

o zachodzie słońca


i tej nocy wyrwanej ze szponów wiatru.



  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo piękny i emocjonalny wiersz, ale popełniono sporo błędów w zapisie. Pomijam oczywiście rozpoczynanie kolejnych strof małą literą. To decyzja i wybór Autorki.
Zbędne przecinki po: niczym, jest. Brakuje przecinków przed: dławiąc, choć.
No i wydaje mi się, że konsekwentnie po wszystkich strofach powinny być kropki, a nie tylko po pierwszej.
avatar
Pięknie, Ewa, poetycko po Twojemu. :)
avatar
Trochę emocji tu jest!
avatar
Janko, Janko piękny Panie już Ci kiedyś wspominałam o nowoczesnej interpunkcji :)))

dziękuję dziewczynki :)

Pozdrawiam serdeczniucho
avatar
A ja wiem, e są jedne zasady interpunkcji, a nie jakieś tam nowoczesne.
avatar
DOS-KO-NA-ŁE!!!

:)))
avatar
Jankooooo uśmiechnij się :))))

Befanko dzikujęęęęę
© 2010-2016 by Creative Media
×