Przejdź do komentarzyw srebrnym obłoku
Tekst 26 z 127 ze zbioru: dziwowisko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-12-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń521

czy słyszysz

stukot końskich kopyt

w kamienicy

z czerwonej cegły

noc wypełnia się chłodem


życie potyka się o życie

przykrywając piórem źrenice

srebrne iskry i zapach jaśminu

słowa

dodają skrzydeł


siedem

zabiegów schodów

i znów spotkają się nasze dusze


na zawsze


  Spis treści zbioru
Komentarze (11)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Najbardziej lubię taką poezję, po której mi się bezwiednie uśmiech na twarzy pojawia. Urocze...
avatar
Dziękuję...
avatar
Przytkało :)
avatar
Przepięknie i już.
avatar
Befana, Gruszka,
Dziękuję .
avatar
Mnie też się bardzo podoba.
avatar
Ojej, zapomniałam... ale sobie przypomniałam... i klikam. ;)
avatar
MichalszkaKCz, dzięki.
avatar
czy słyszysz
stukot końskich kopyt

(...)

noc wypełnia się chłodem

(vide pierwsze wersy)

To perspektywa /dwojga?/ lokatorów /starej/ kamienicy z czerwonej cegły; w srebrnym obłoku tajemnicy, jaka otula całą nieodgadnioną przeszłość jej dawnych mieszkańców

życie potyka się o życie
przykrywając piórem źrenice
srebrne iskry i zapach jaśminu
słowa dodają skrzydeł

(patrz 2. strofa)

Nie jesteśmy TUTAJ w swoich 4 ścianach sami. W równoległych światach żyją i oddychają obok nas - jako byty mentalne - ci, których chciał nie chciał jakoś "pamiętamy" (często jako anonimowych ludzi) albo istnienia których zaledwie się domyślamy.

To, że kogoś/czegoś nie widzisz, nie oznacza, że tego NIE MA
avatar
siedem zabiegów
schodami
i znów spotykają się


nasze dusze

(patrz finał - cytuję z pamięci)

Dusza - to od dawna wyśmiane, dzisiaj nierzadko wyszydzane "przestarzałe pojęcie" - istnieje w naszym lirycznym języku WSPÓŁCZESNYM jako jeden z najczęściej używanych rzeczowników.

Zapytajmy, dlaczego
avatar
To otwarte stany jaźni, odebrane osobowo, wciąż obecnymi, niepokojami stricte wewnętrznymi...
Piękny wiersz.
© 2010-2016 by Creative Media
×