Przejdź do komentarzyKrzyż Walęwróżki
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Czarcie kopyto
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2019-01-05
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń299

Krzyż Walęwróżki



Tekst jest inspirowany komentarzami moich przyjaciół z drużyny PiS i służy radą.

Okazuje się, że traumatycznym doznaniem dla przyjaciół z PiS nie jest przeszłość pana Piotrowicza, lecz praca premiera Morawieckiego dla Tuska. Próbują wynaleźć racjonalny sposób na tę boleść i popadają przez to w abstrakcję. Tak sądzę na podstawie logicznego rozkładu ich pisemnych wypowiedzi. Uwaga: rozkładam tezę:


Aby dostrzec nieudolność rządów platfusów, Tuska, lewaków, potrzeba prawie dwóch lat!


Hahahahahah! Ha hahahah hahahaha hahahah! Hahahaha hahahahaha hahahah!

Kwiiiii! Kwi kwi kwiiii kwi kwi kwi kwiiiiik!

Ha hahahahaha hahahahah!



Uwaga! Uwaga! Uwaga!

Daję słój z maścią kojącą dla moich przyjaciół z PiS, której nie podał im żaden ze spin doktorów dobrej zmiany:


Pan Morawiecki Mateusz zawsze był tajnym współpracownikiem pana Jarosława Kaczyńskiego. Jeśli on doradzał Tuskowi, to tylko po, żeby jego wprowadzić w błąd. To były działania czysto dywersyjne przeciwko POszołomstwu - największemu złu, które się przydarzyło ojczyźnie. Lewacko- liberalnej wściekliźnie. Stąd, przyszły premier, Mateusz Morawiecki przez lata działał pod przykrywką fałszywego bankstera i fałszywego doradcy wrogich sił. Na szkodę obcym bankom, lewactwu i liberałom! Aby się uwiarygodnić musiał przeklinać, szydzić z wypadku Kubicy, pracowników wynagradzanych miską ryżu i inne brzydkie rzeczy. Dziś wiemy, że wszystko to robił dla dobra i chwały ojczyzny! Order Orła Białego!

Złoty Krzyż Walęwróżkii dla naszego bohatera Mateusza premiera!

Walę - w - różki! Walę - w- różki! Walę - w - różki!

Hip hip! Hura! Hi hip! Hura! Hura! Hura!

  Spis treści zbioru
Komentarze (11)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Przepraszam Cię bardzo, Arsene, co Ci się nie podoba? Nie podoba się, jak spiąłem rozszczepioną postać premiera? Dlaczego? Dlatego, że to ja zrobiłem, Legion? Tak? Koćki byś klepał, jeśliby takiego spina podał Sasin, czy Suski, no nie? Ale, że Legion, to już się nie podoba, co? Mógłbyś choć mi poradzić, żebym najpierw się pobujał z różańcem na urodzinach w Toruniu, to wtedy będę koszerny, co nie?

I znowu, Arsene kombinujesz jak koń pod górę z panem premierem! Oczywiście, że mógł doradzać komu chce, ale pomyśl jakie jest to środowisko banksterskie? Co myślisz, że tylko Czarnecki zbierał haki i taśmy? Obudź się, Arsene! To nie Rosja, gdzie wszystkie haki trzyma w pazurach Putin. Tu jest Polska, a każdy ogarnięty Polak wie, że w tym kraju najcenniejsze są haki i taśmy. Każdy ogarnięty Polak coś ma na swoich kooperantów. Myślisz, ze Solorz nie wypierdoli brudów, jak go zirytują?

Powiem Ci coś w zaufaniu:
To tylko biznes, ale może się zdarzyć, że i emocje, bo Polak to człek porywczy, może się zapomnieć w gniewie i ciepnąć brudami, zapominając o własnym byznesie. Taśmy i haki nocują. To kapitał, waluta, którą da się handlować, co już nawet chyba i pisowcy wiedzą. Nigdy nie dojdzie do generalnego prania, ale za każdym razem, kiedy PiS się pomyli w matematyce, będzie wietrzenie brudów (patrz: Czarnecki).
avatar
Arsene, napisałeś: "Pisowscy wyborcy nawet takich bzdetów nie czytają a jeśli już to o nich nie mówią.Bo po co się truć tym zgniłym antypisowskim jadem?"

Wiesz, że ja bym się zgodził, że znaczna ich część to analfabeci, ale w takim razie skąd oni czerpią swą wiedzę o tym, co piszczy w Gazecie Wyborczej i innych szmatławcach? Z przekazów ustnych? Od suflerów? Tak?

A wiesz, że ja oglądam Trwam, Republikę, czytam "Do Rzeczy" i "od Rzeczy", paski grozy w Narodowej i nie tylko? Widzisz tę różnicę pomiędzy mną, a przyjaciółmi z PiS?

Pocieszę Cię! Wyborcy PiSu czytają nawet mnie. Mam na to dowód w postaci tysięcy komentarzy pod moimi tekstami w sieci oraz maile ze stekami takimi, na które nawet mnie nie stać. Muszę, Ci powiedzieć, że jakimkolwiek gentelmanem byś nie był, to bardzo Ci do twarzy w towarzystwie ślących mi serdeczne życzenia wyborców pisowskich.
avatar
Legionie,może i ,,oglądasz Trwam, Republikę, czytasz "Do Rzeczy" i "od Rzeczy", paski grozy w Narodowej i nie tylko,,...
tylko nie wyciągasz żźadnych wniosków i nie zmieniasz swoich upodobań politycznych
ALE
jeśli już wszyscy wiemy kto NIE kogo proponujesz na ich następców ?
kto naprawdę jest w stanie ocalić kraj od tej pisowskiej zagłady ?
Kogo wybrać za rok aby wybrać dobrze ?
oświeć mnie królu złoty
a właściwie wszystkich,którzy popierają ten okropny PIS
może klika przykładowych nazwisk
wal śmiało
chętnie wtedy ciebie poczytam
avatar
skoro uchodzisz za inteligentnego drania
napisałeś A napisz teraz B
bo my z elektoratu PIS naprawdę nie wiemy na kogo zagłosować aby wreszcie Polska była normalnym krajem
podaj choć 1-2 nazwiska ,które się nadają do rządzenia ?
kto na premiera a kto na prezydenta ?
Niecierpliwie czekam na twoich faworytów -kto wie może trafisz lepiej jak jasnowidz Jackowski ,który w 2018 wieszczył rozpad PIS-u i odejście Morawieckiego
CZEKAM
CZEKAM
CZEKAM
avatar
Rozumiem Legiona, faktycznie trudny wybór, bo prawie każdy jest lepszy.
avatar
A może po prostu Legion zrejterował przed pytaniem ?
Pytanie nie jest przecież skomplikowane.
avatar
Dobrze. Jednak pytanie, które zadałeś przerasta moje możliwości. Przerasta mnie, kiedy patrzę oczami poszczególnych składników zbioru zwanego narodem polskim, a tak właśnie patrzę. Nie pożądam własnego królestwa, w którym ludzie byliby jako te mrówki żyjące podług mojej woli. Ponieważ jestem równy Bogu samemu, pragnę dla wszystkich wolnej woli i wołam: Jeśli komukolwiek z mojego gatunku zakładają chomąto, mnie, je zakładają!

Dlatego mogę pisać jedynie o własnym wolactwie. Moje wolactwo, to nazwiska. Nie partie polityczne, nie ideologie, nie nurty, nie religie. Moje wolactwo nigdy nie nastanie. Nigdy. Nie ma żadnego sensu, żebym pisał o własnej utopii. Ja tylko pluję, na to, co jest wbrew Bogu samemu i mnie. Na ograniczanie wolności. Szatan.
avatar
Legion, podziwiam Twoją cierpliwość, prawie identyczną z tą, którą mają ojcowie Dominikanie w walce z sektami. Z Nowym Rokiem życzę Ci także ich sukcesów, bo tylko oni mogą się nimi pochwalić.
Poza tym, myślę że masz niewyczerpalny zapas... pereł ;-)

Serdecznie pozdrawiam :)
avatar
Dziękuję i wzajemnie!

Mówisz, Piórko? Jak Dominikanie? No, oni wkrótce rozpoczną procedurę oczyszczania Kościoła. Słabo to będzie widać, bo się będzie rozgrywać za kulisami, ale da się rozpoznać bo bladości. Czerń przyblednie.

Ale ja ma pomysł. Skoro mam taką cierpliwość, to może ja założę własne Oficjum? Będę badał pod kątem obłudy i ukrytego grzechu myśli i mowy odbytej poza zasięgiem urządzeń rejestrujących. Narzędzia badawcze będę miał, przykładowo:

1. Wibrator na pasku, uprzednio wysmarowany klejem i obsypany kruszonym szkłem. Z jego pomocą będę badał prawdziwość deklarowanej orientacji seksualnej, czyli coś w rodzaju wibratografii. Otóż, jeśli badany otwór będzie krwawił w wyniku badań, wówczas wiadomym jest, że badany kłamie, jakoby nie praktykował sodomii. Ponieważ nieuprawiający sodomii mają otwory ciasne i elastyczne oraz nie jest łatwo uszkodzić je przy pomocy tarcia szklanymi okruchami. Natomiast otwory poddawane sodomii mają rozciągnięte oraz przetarte ścianki, w związku z czym obficie krwawią podczas badania. Nazwę ten przyrząd Świeżością Średniowiecza.

2. Sprawdzę wiarę majętnych, którzy służą Kościołowi, zajmując ich majątki i posyłając ich w samych skarpetkach na pielgrzymkę do Świętej Góry. Jeśli idąc będą radować się i tańczyć ze szczęścia, bo oto utracili majątek, lecz zyskali Królestwo Boże, wówczas znaczy, że są prawi i mogą zaczynać od nowa, licząc na wsparcie instytucji charytatywnych w razie głodu. Natomiast jeśli iść będą pochmurni, sapiąc, stękając i narzekając na stopy i utratę majątku, wówczas znaczy to, że majątek wżarł im się w ciało i mimo oddzielenia, siedzi i nie pomoże podczas przeciskania się przez ucho igielne. Wobec tego, ten człowiek o chorym ciele i duszy winien oddać tyle uncji ciała, ile majątku dźwigała jego dusza
avatar
w przeliczeniu na uncje złota. W przypadku, gdyby masa ciała była nie wystarczająca dla zrównoważenia złej siły, wówczas poddawany badaniom winien położyć się na dnie studzienki kanalizacyjnej, zanurzony w jej zawartości. Tam wdychać wydobywające się gazy i wyziewy, odżywiać się robactwem i popijać tłustymi plamami, jako okami rosołu. Dla własnego poniżenia i upokorzenia, które prowadzi do życia wiecznego w szczęściu i radości. Amen.
avatar
Nie wnikam w Twoje metody :D Tylko Cię wspieram w cierpliwości, bo mnie już dawno się odechciało. Myślałam że to tylko beton, a wygląda, że wyjątkowo oporna materia...

Ale jest jeszcze światełko w tunelu. Info z ostatniej chwili:
1. Film Kler od lutego dostępny w sprzedaży na DVD
2. Sekielski zebrał potrzebną sumę na swój dokumentalny film o pedofilii w Kościele. Premiera w kwietniu, a przy okazji obiecał bezpłatny dostęp na YouTubie.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24337784,tomasz-sekielski-zebral-cala-kwote-na-film-dokumentalny-o-pedofilii.html

.
© 2010-2016 by Creative Media
×