Przejdź do komentarzySamotna...ławka
Tekst 11 z 11 ze zbioru: Potknięcia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-03-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń154

Usiadłam cichutko na naszej ławeczce,

w nadziei, że przyjdziesz, jak dawniej kochany.

Mgła snuje się wolno, ptaki drzemią jeszcze.

Pierwszy blady przebłysk budzi dzień zaspany.


Dzisiaj chłód mnie tuli, nie twoje ramiona.

Pocałunki wiatru bez śladu czułości.

Nie odnajdę ciepła w miękkich, dobrych dłoniach.

Bolesna tęsknota myśli w głowie mąci.


Po co więc tu jestem, może nadal czekam?

Puste miejsce obok samotnością straszy.

Nie wiem czy to wilgoć, czy łzy na powiekach?

Przywołuję chwile pierwszych spotkań naszych.


Każdym zmysłem czuję twą obecność miły,

nie otwieram oczu wiedziona wspomnieniem.

Szukam po omacku rękami drżącymi...

Nawet jeśli cieniem - zawsze przy mnie będziesz.



  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niby tekst delikatny, drobniutki - a czuć w nim potęgę ..
Twój talent w przekazywaniu swojej głębi przemyśleń jest doprawdy wyśmienity - tak 3maj!!!
avatar
Priekrasnyj, jakby powiedział nasz potężny sąsiad .
avatar
No cóż,osiągasz najwższe szczyty poezji lirycznej i wzruszasz do granic, autorko...
avatar
Przepiękny, liryczny wiersz. Twoje wiersze bardzo do mnie przemawiają. Dziękuję i pozdrawiam. :)
avatar
Wypada mi tylko chlipnąć ;)
avatar
Pięknie napisane. ;-)
avatar
O samotności napisano setki wierszy, toteż trudno wykrzesać coś oryginalnego.

Mimo wszystko udało Ci się zachwycić pokaźną liczbę czytelników, co dowodzi, że temat nadal jest aktualny, a Twoja poezja urzeka.

Serdeczności
avatar
Dziękuję pięknie za przystanięcie. Samotność dopada każdego i zawsze jest taka sama...
Serdeczności :)
avatar
Jestem...i bede w ciszy, w niebycie
I bede ronil lzy .. ukrycie...
avatar
Nozipie odpowiem słowami peelki " Sprzedana ciszy " ...może tylko milczeć... Serdeczności i pozdrowienia :)
© 2010-2016 by Creative Media
×