Przejdź do komentarzyO niby mistrzu
Tekst 180 z 255 ze zbioru: Kontynuacja satyrycznych kontynuacji
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2019-06-13
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń281

O niby mistrzu



Pewien niby mistrz spod Milicza

miewa zazwyczaj dwa oblicza,

gdy wiatr dziejów powiewa,

więcej twarzy on miewa,

gdyż do elity się zalicza.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Problem wielu twarzy jako niezwykle odrażające zjawisko obserwuję od dawna. Kilka lat temu pewien mężczyzna, w przeszłości żarliwy komunista, a ostatnio deklarujący się publicznie jako niezwykle bogobojny i żarliwy katolik, powiedział do mnie w chwili zakropionej szczerości: "Jeśli zdechną moi teściowie, nie pójdę na ich pogrzeby".
Jako prawdziwy katolik słowa dotrzymał.
avatar
Jasna, prosta jak drut sprawa:
Takie elity - jakie jej oblicza,
Nieważne, czyś ty z Milicza,
Czy z małej wioski Warszawa.
avatar
Bardzo dziękuję za komentarz.
© 2010-2016 by Creative Media
×