Przejdź do komentarzyZ wiewióreczką z teczką...
Tekst 6 z 6 ze zbioru: Bajeczki dla Lilianki
Autor
Gatunekbajka
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-07-26
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń73

Z wiewióreczką z teczką

Lis ożenił się zdradziecko.


- Ma żoneczko,

co w tej teczce masz, słoneczko?


- Mam ja tutaj

perły, złoto,

wszystko po to,

by nie chodzić już piechotą.

Są tu cenne też papiery,

dziadka auta,

domy cztery...


Dla przechery

teczka taka

jak ordery dla junaka!


Wyrwał teczkę

wiewióreczce,

swej żoneczce

i oddalił sporym krokiem

steczką z teczką

dołem, bokiem

het! daleczko...

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Autoreczko kochaneczko,
powiedz cicho mi na stronie
w jakim było to rejonie?
avatar
Gdzież to taki lis grasuje
ktoś mu kości porachuje
za te wszystkie niecne czyny
zemszczą na nim się dziewczyny :)

Serdeczności :)
avatar
W stronę było to...
za rzeczką,
całkiem het!
daaaleeeczko :)

Bajeczkę trzeba było szybko wymyślić, bo Lilianka miała trudności w wymawianiu zbitek samogłoskowych czy spółgłoskowych - i najchętniej np. mówiła (na pytanie komu? czemu?) "wewiórecze", "tecze"
avatar
Świetny wierszyk... Babcia zadbała, aby Lilianka miała i zabawę i naukę. :)
avatar
Nieźle, nieźle :-D To o lisie :-D

Serdecznie :-)
© 2010-2016 by Creative Media
×