Przejdź do komentarzyEsencyjnie
Tekst 91 z 94 ze zbioru: Mioklonie
Autor
Gatunekpoezja
Formaproza
Data dodania2019-10-09
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń34

`Najbardziej skuteczny napój uśmierzający, jaki ci radzę, to miska gruzłowatej ropy rzeżączkowej, w której rozpuszczono włochatą torbiel z jajników, pęcherzykowaty szankier, napletek w stanie zapalnym, wywrócony na żołędziu wskutek parafimozy, i trzy czerwone ślimaki. O ile zastosujesz się do tych wskazań, moja poezja otworzy szeroko ramiona, żeby cię przyjąć, jak wesz nadcinająca swymi pocałunkami korzeń włosa.` 

Comte de Lautréamont `Pieśni Maldorora` 


widzę cię w pełnym demakijażu, aż do kości 

(niekiedy potrafi się patrzeć głębiej 

niż nakazywałyby zmurszałe prawa logiki): 


kaktus podlewany jedynie wrzątkiem 

czarny i niedostępny, bez kwiatów 

(spróbujesz dotknąć - i zamiast palców masz 

wyrwę w przestrzeni, dłoń zostaje otoczona 

próżniowym kokonem 


to znowu - jesteś owadem o miękkch 

kostnych kolcach (każdy - wypełniony 

pasożytami ze światła. niekiedy pełno 

w tobie błysków. kolorowe istotki mają 

punkt zborny w okolicy serca 

drżą, drżą tam chwileczkę, po czym 

rozbiegają siępo całym organizmie 

- i tak dziesiątki razy każdego dnia: wirowanie 

tańce, rozproszenie, cwał) 


dość zabawne te niedomogi, bliznostygmaty 

- uśmiecham się, ze snu na sen - coraz szerzej 

(niedługo pęknie mi od tego twarz 

i oboje będziemy mieć problem 

bo tego modelu nie produkują od 

osiemdziesiątego szóstego roku) 


w ostatnim prowadziłaś kabriolet 

smukłe autko z betonu, chyba mazdę 

samochód miał prostokątne koła 

i domagał się wprawy 

(jeden nieostrożny ruch - łapiesz pobocze 

i wywracasz się na dach, którego nie ma) 


stary Niemiec, no wiesz, taki stereotypowy 

Helmut-były esesman, zamordystyczny burak 

co to trzyma w piwnicy, obok przetworów 

krzyże żelazne ze swastykami i inne pamiątki 

czasów, do których tęskni 

gonił nas w dobitym oplu 

(są noce, kiedy wszystko jest tanim i dosyć 

banalnym kryminałem, nawet sen) 


i wrzeszczał: `zhostw ją, tho potwóhr 

tho nosicielkha` 

a ja śmiałem się 

nie za szeroko 

bo sznurki, jakimi obwiązana była głowa 

mogłyby nie wytrzymać

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×