Przejdź do komentarzyPrzedłużki
Tekst 90 z 121 ze zbioru: Mioklonie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-10-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń232

`Jest ciebie cała ściana, sklonowanej w dwunastu wersjach poruszających się do taktu, zduplikowanej w prawie niezauważalnych wariantach koloru i kontrastu` 

Jo Nesbo `Pentagram` 


czuję w tym coś ponadnormalnego 

horrorystyczne przeciąganie momentu 

uderzenia w drzewo 

zamiast - trach! - jednym, szybkim ruchem 

wbić się, pęknąć na sto i pół kawałka 

przewlekamy przykrą chwilę, z każdą sekundą 

jesteśmy bogatsi o gram kory, o słój, drzazgę 

lżejsi o kropelkę krwi 


widzę w tym żałosność 

zdychanie na ceracie w kwiaty 

rośllinę, która nie może się ukorzenić 

tylko po to, by za moment zwiędnąć 


wiem, powinno się przeciąć półmartwotę 

(lepiej ogłuchnąć, niż z uporem maniaka 

puszczać jedną piosenkę 

z gatunku nostalgianek 

pościelówkową balladę bez refrenu) 

ale, cholera, gdzieś zapodziałem nożyczki 


niech dogniwa w spokoju 


piszę to siedząc w rozbitym deloreanie 

z kaseciaka leci Mayhem 

coraz bardziej dociera do mnie, że 

nie da się przenieść w przeszłość 


(black metal, stare auta i miłość 

- leitmotiwy większości moich tekstów 

to chyba niedobrze 

starasz się, człowieku, być poważny 

a wychodzi ci Euronymous pozujący z piwem 

na tle trabanta 

jest takie zdjęcie 

poszukaj w sieci, jak nie wierzysz) 



https://lastfm-img2.akamaized.net/i/u/770x0/58f1ef0850a8494daac9c08f6558f180.webp#58f1ef0850a8494daac9c08f6558f180

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Przedłużki (patrz nagłówek wiersza) - to rzecz o naszej pamięci, która uniemożliwia definitywne na 3-4! pożegnanie, choćbyś się dawno już rozstał i odszedł.

Głęboko ludzkiego przywiązania nie odetniesz ot, tak ciach! jednym cięciem. Przez lata całe wleczesz, krwawiąc, wszystko, co przeżyłeś, za sobą.

Za co szanujemy i wspieramy starców? Może tylko właśnie za to, że mają za sobą dużo większy bagaż niż ty?

Wiersz - piękna metafora istoty człowieczeństwa. Wbrew pozorom, nie jest to ani miłosierdzie, ani solidarność dane nielicznym bogom (w chronologicznej kolejności Prometeusz, Chrystus) - a nasza wprost nieludzka pamięć, która nawet nocą w snach swoimi przedłużkami wciąż się ciebie trzyma i ciebie spowalnia
© 2010-2016 by Creative Media
×