Przejdź do komentarzyNie raz
Tekst 1 z 11 ze zbioru: Cisza w pudełku
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-11-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń344

NIE RAZ


Widziałem jak tędy przechodziłaś.

Mknąłem w twoje objęcia

jak wariat…


Nie raz…nie dwa…nie trzy…


Natchniony byłem

myślą niepokorną;

dlaczego tak pragnę… ?


Nie raz…nie dwa…nie trzy…


Rzadko bywam u siebie,

zaglądam czasem

i do drzwi pukam.


Nie raz…nie dwa…nie trzy…


Opowiedz mi coś

bo dzień mnie nuży.


Nie raz…nie dwa…nie trzy…


Nie słuchasz

bo nie chcesz.

Lub taki kaprys masz,

ktoś klaszcze.


Na raz…na dwa…na trzy…


Zwiewna twoja sukienka

zahaczyła o krawędź pióra.

Odchodzisz…?

Muzo moja…


Nie raz…nie dwa…nie trzy…


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Z pewnością powróci ...nie raz, nie dwa, nie trzy...
Z podobaniem i pozdrowieniem :)
avatar
Dziękuję za komentarz:) Pozdrawiam
avatar
Przeczytałem ten wiersz dopiero po wpisie na forum w rubryce "przedstawiamy się". Z satysfakcją informuję, że z Twoją polszczyzną jest zupełnie dobrze. Masz trochę problemów z interpunkcją, ale takie kłopoty ma chyba większość piszących rodaków. W tym konkretnym wierszu brakuje przecinków przed: jak tędy, bo dzień, bo nie chcesz. Chcę Cię uczulić na stawianie lub niestawianie przecinków przed "jak" (początek wiersza). Dobrze więc zrobiłaś, nie stawiając go przed: jak wariat.
Ponadto brakuje spacji po wielokropkach.
© 2010-2016 by Creative Media
×