Przejdź do komentarzyautoportret fakt autentyczny
Tekst 10 z 13 ze zbioru: to jest już koniec
Autor
Gatunekproza poetycka
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-03-26
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń41

jeśli mnie nie znałeś to żałuj

owinięty  pomiędzy grunge a punkiem

między domem a śmietniskiem

jak krowa na miedzy tata tłumaczy

głośna muzyka wieczna biba

wydawało się wiele


tylko jedno ale

jedynie nieśmiertelność różniła nas od bogów

umieraliśmy i umieramy choć ja żyje piłem co drugi

oszukiwałem tak mi zostało

kirałem brałem wciągałem w dupie wszystko

całe to miasto i wysypisko chorób wenerycznych

od dupczenia wolałem liter wychylenia

wóda nigdy nie miała mi za złe

bez wyrzutów rzygałem nią

nasycony jak papierek kwasem


teraz

reggae jest klimat mądre teksty inny czas

mordy te same niektóre zmądrzały inne dalej durnowate

chłopak ze wschodu walczy w firmie budowlanej

na śląsku mam teraz  dom

chowam się w nim jak w schronie przed wybuchem atomowym


czekam na koniec świata bo ile można zapierdalać

czasem nam dość we firmie trzeźwość równa się świętość


na razie idę dalej czyli donikąd


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×