Przejdź do komentarzyStary człowiek i morze
Tekst 4 z 6 ze zbioru: lektury dla dorosłych
Autor
Gatunekproza poetycka
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-08-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń513

stary jestem powtarzał Santiago 

jego twarz zmarszczona jak brzeg oceanu 

w oczach jego głębia błękitna laguna 

Manolin młody chłopiec kochał go 


Salao szeptali ludzie z hawańskiej wioski 

nie poddawał się codziennie wypływał w morze 

wracał z niczym śmiech co niszczy człowieka 

będzie zawsze śmiechem przez łzy 


wczoraj o świcie wypłynął sam bez chłopca 

pogoda była ładna wiało od morza 

płynął powoli nie widział lądu 

stawał się wolny z każdą milą 


złowił tuńczyka zaczepił go na hak jako przynęta 

czekał długo gdy linka się naprężyła ukazał się wielki Merlin 

przeciął lustro wody i zniknął pod powierzchnią 

zadowolony rybak płynął w głąb oceanu dalej i dalej 


rekiny zuchwałe skubali ciało ryby 

zmęczony po wielkiej walce wrócił do domu 

z Merlina pozostał biały szkielet jakże wielki 

ci co widzieli z zachwytu nie mówili nic 


stary Santiago wyszedł z łodzi 

szedł zmęczony wywracał się raz po raz 

zadowolony usnął w chacie 

zdjął klątwę pechowego rybaka

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"Rekiny zuchwałe skubały ciało ryby". Musi być to zapisane w rodzaju nijakim, bo zwierzęta - nie ludzie ;)

Serdecznie :)
avatar
Aha: "i jako przynętę". Brzmi bardziej gramatycznie :)
avatar
Za swojego "Człowieka i morze"

/szkolną lekturę dla 7. kl/

- opowiadanie napisane w 1951 r. -

amerykański wybitny prozaik Ernest Hemingway dostał literackiego nobla

ale wcale nie dlatego, że to była - jak tutaj czytamy w tej uczniowskiej ściądze - taka łzawa ckliwa historia, bo podobnych światowa literatura zna setki i tysiące! Każdego roku na oceanie giną nie tylko wielkie jak byk marliny, ale i ich łowcy-rybacy.

Za co więc tego nobla dostał??

Może za to, że do rangi nieśmiertelnego symbolu urósł epicki bohater tego opowiadania - waleczny, bezzębny dziadek, stary i biedny jak kościelna mysz, sterany nieludzko ciężką pracą rybak,

co może dużo więcej, niż ty -
zdrowy, silny i młody??
avatar
Skoro tak stary człowiek
Walczy i może,
Chociaż szaleje wokół
Kruchej łodzi
Morze -
To co z tobą
Młody,
Coś nie zaznał
Nigdy mocy wielkiej wody?!
avatar
Szczytem "poetyckiej" ignorancji jest zdanie

ci co widzieli

/objedzone przez rekiny resztki szkieletu marlina/

z zachwytu nie mówili nic

(vide stosowny zapis)


- i mowa w tej frazie o ostrzelanych z żywiołami potężnego Atlantyku Kubańczykach, mieszkańcach starej wioski rybackiej, która nie takie cuda-wianki przez stulecia widziała
© 2010-2016 by Creative Media
×