Przejdź do komentarzyCodziennie i raz na rok
Tekst 57 z 59 ze zbioru: Prawda ponad wszystko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-02-23
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń78


Codziennie ktoś umiera

Od kuli i pod kołami

Od pryszczy lub cowida

Nie pierwsza to śmierć

Lecz  linia stała

Lub lekko krzywa


Co tydzień ginie dziecko

Porwane przez ojca od ojczyma

Lub dla wątroby albo nerki

Ale tu

Tu jest studzienna czarna cisza


Co miesiąc ginie muzyk

Lub glina w  akcji

Na dróg rozstaju

Ktoś tonie w grudniu

Lub  czterdziestu  w maju


Raz na rok matka

Zabija dziecko swoje

Lub nawet dwie

A czasami nawet  troje


Raz na dziesięć lat

Zjadliwy wirus dusi

I umiera więcej ludzi

I tak już jest

I tak być musi


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×