Przejdź do komentarzyFranciszek pociesza Gienowefę (tak! - Gienowefę)
Tekst 10 z 26 ze zbioru: różne
Autor
Gatunekpoezja
Formafraszka / limeryk
Data dodania2021-03-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń107

z małych ludzi kto się śmieje

ten sam od tego maleje


kto zaś ocen się obawia

sam sobie ocenę wystawia

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Pisownia i fonetyka polska - to w odwiecznym rozkroku twarda /zachodnia, łacińska/ pisownia

oraz

miękka /wschodnia, słowiańska/ wymowa.

Gdybyśmy chrzest /jak Bułgarzy czy Rosjanie/ przyjęli nie z Rzymu, a z Grecji i/lub Konstantynopola, mielibyśmy w Polsce cyrylicę,

która różnicuje w zapisie twarde "g" /jak w zachodnich zapożyczeniach typu Genowefa, Gerard, geologia, gesty, gencjana, geny itd./

i miękkie słowiańskie "gie" /jak w rodzimych Gienia, nagie, bagietka, nogi, stogi, bogi czy inny Gietrzwałd i Giewont/
avatar
Brzydko śmiać się z ludzi -
To nasz sprzeciw budzi.
Mały, średni, duży -
Każdy Polsce służy.
avatar
Teraz ma dylemat nieborak Franciszek
całkiem na odwyrtkę świat mu to odmienia
z twardym, czy też z miękkim
"G" ta Jego Gienia? (Genia?)
avatar
GIENIALNA TA GIENIA, A FRANCISZEK FRANCOWATY.
© 2010-2016 by Creative Media
×