Przejdź do komentarzyW hotelu Crystal
Tekst 2 z 6 ze zbioru: Nieprzyzwoitki
Autor
Gatunekbajka
Formafraszka / limeryk
Data dodania2021-05-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń87

Raz terrorysta

w hotelu Crystal

zasnął na twardo

i stracił dystans.

Chryja była taka,

dzika taka draka,

aż szkoda biedaka!


2020

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
A mnie ciekawi, po czym aż tak twardo zasnął? ;)
avatar
Przypomniał mi się stary wierszyk:

Dziwki w Crystalu
tańczą ospale
i myślą komu
by pupy dać,
wiatr pod sukienką
hula jak szatan
i jak tu nie kląć
k... go mać
avatar
"•"

Szkoda, szkoda
Bo jak trwoga
To do Boga
A gdy zmorzy
Sen biedaka
Będzie chodził
Na czworaka
I pokrótce
Go ominie
Wielka draka
W Konstancinie

^°^
Pozdrawiam Droga Pani.
:)
avatar
Ot, co może zdziałać
chuć żądnego ciała,
polska wódka czysta -
i Crystalu przystań.
© 2010-2016 by Creative Media
×