Przejdź do komentarzydzieje śmiechu
Tekst 133 z 204 ze zbioru: Dialog na dwa krzesła
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-09-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń664

poważna sprawa - glina, żebro,

figowy listek i syk gada.

drzewo poznania przy nadziei

i ciekawości eskapada

poza granice wyznaczone.

w efekcie - piekło, mąż i żona.


i jeszcze łachy wstyd okryły,

by wszystko stało się zawiłe,

jak zygzak węża i jak droga

ucieczki tam, gdzie nie ma Boga,

zakazów, tabu i Edenu…

poważnie pytam: czemu? czemu?!


trefny genotyp populacji

w nim zmutowany gen ekspiacji?


w śmiech mi ucieka wąż wspomniany,

czkawką odbija stare żebro.

miałam mieć raj, a cztery ściany

niewolą echa: myślę - ergo

śmieję się zamiast, zamiast płakać,

bo nie wiem kto nam figla spłatał,


dając i jabłko, i apetyt;

menu i rygor ścisłej diety.




  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dzieje śmiechu (patrz nagłówek i zawartość merytoryczna wiersza) są w wyraźnej /także poetyckiej/ korespondencji z innymi dziejami "Dziejami grzechu" /wg "Biblii" oraz w interpretacji mistrza S. Żeromskiego/.

Tekst perli się pysznym kobiecym humorem i wesołym beztroskim śmiechem, ale to tylko stylizacja i damski makijaż, pod którymi kryją się głębokie egzystencjalne pytania.

Spróbujmy je w pięknym tym wierszu odnaleźć
© 2010-2016 by Creative Media
×