Przejdź do komentarzymały rozmar buta
Tekst 11 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2012-12-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1975

wiersze > skot

 
 

 

zima nie rozpieszcza 

nakłuwa mrozem 

rzędami uschłych choinek 

 

życie w naparstku 

piję małymi łykami darowany koniak 

na dnie spodziewam się piasku 

niczego z głoszonych proroctw 

 

pielęgnuję pnący groszek 

ręce szukające swojego miejsca 

w poprutych kieszeniach  

 

staje się ważny deseń na dywanie 

i dłonie z wyraźną linią losu
  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
po prostu ładnie :) Nie wiem tylko co ten mały rozmiar buta ma znaczyć? ;)
avatar
znaczy pozostawienie małego śladu ..po sobie :)
avatar
...i groszek zakwitnie
avatar
Kiedy groszek zakwitnie...zapachnie dokoła...
Z podobaniem:)
avatar
To narracja człowieka osaczonego, który - jak ten pielęgnowany dla zabicia Czasu groszek pachnącopnący - by przetrwać wieczną dookoła zmarzlinę zimy, czepia się ułamków i okruchów: widoku uschłych choinek, malutkiego naparstka życia, poprutych kieszeni, ważnego bardzo desenia na dywanie i tych wróżb z fusów (linie papilarne dłoni - to metafora chiromancji, a więc sztuki czytania Losu z niczego)

Polecam wirtualny spacerek po galerii obrazów Jacka Rykały - i Jego wiersze. To ten sam jakby świat ducha.
© 2010-2016 by Creative Media
×