Przejdź do komentarzyNa czterdzieste szóste urodziny albo oaza spokojnego niepokoju
Tekst 4 z 9 ze zbioru: Kolejne urodziny
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-04-10
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1808

Na czterdzieste szóste urodziny albo oaza spokojnego niepokoju



Jakoś to będzie

tak dziwnie;

jeszcze nie tak, jeszcze nie

nie

potem cztery ściany i rozmowy

obcych głosów.


Jakoś tak, a przecież nie

( powinno być a jest )  porozmawiamy jeszcze później

uzbiera się na nową obrączkę

i kilka szmat niewypowiadalnych rozmiarów

w takich ścianach.




Jakoś to będzie, tak niekoniecznie

niespokojnie

bo spokój nadchodzi

z niepostrzegalnej oazy.


  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Pięknie, piotrze. Bardzo intymnie, jakbyś rozmawiał z kimś wieczorem, po skończonym świętowaniu.
"Niewypowiadalne" to chyba neologizm? Ciekawy wers z tymi szmatami, na które się uzbiera, tak jak i na nową obrączkę. Mimo że tak dużo na "nie", piękne zakończenie.
© 2010-2016 by Creative Media
×