Przejdź do komentarzycodzienność
Tekst 44 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2013-08-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1828

może to tylko problem z ciszą 

nie mieszkam sam 

myśli dobiegają z daleka 

natarczywe stukanie dzięcioła 

w blachę ulicznej latarni 

 

przypomniałem sobie o tym co będzie 

twoja dłoń wywróżyła deszcz 

astry na stole prognozę niższych temperatur 

 

stopniowo przyzwyczajam się do autoironii 

gotowych rozwiązań  

pochowanych w książce kucharskiej 

 

właśnie zjadłem kromkę razowego chleba 

sól nie była potrzebna

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Może fizjologii w tym wierszu nie dostrzegłem, ale piękno i nastrojowość tak.
avatar
Bardzo mi się podoba...
© 2010-2016 by Creative Media
×