Przejdź do komentarzyOfiarom przemocy
Tekst 107 z 130 ze zbioru: a
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-12-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1815


codziennie wypija twoją krew 

mówisz 

na zdrowie 


połykasz obelgi 

niczym płatki śniegu 


po ciemku 

przykrywasz siniaki  

grubą warstwą pudru 

nawet lustro nie może wiedzieć 


czasem życzysz mu by 

leżał przywiązany do łóżka 

w towarzystwie kościstej pielęgniarki 

zasypującej gardło garścią pastylek 

nie do przełknięcia 

jak twoje życie

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Niesamowity, świetny, przejmujący wiersz.
avatar
Niestety w Polsce, ze względu na sytuację ekonomiczną, wiele kobiet nie może uwolnić się od sprawcy przemocy i w zasadzie są skazane smutny los. Pozdrawiam.
avatar
Bardzo przejmujący wiersz.

Myślę, że wiele kobiet nie wie gdzie może zgłosić się po pomoc.
avatar
Trzeba do tego jednak jeszcze odwagi. Często jest w to zamieszana jakaś dziwaczna miłość lub przywiązanie, które jest dla mnie zagadką. Dlatego odbieram twój wiersz w różnych płaszczyznach. Pierwsze wersy wydają mi się obrazować właśnie takie uczucie.
avatar
Tak Lilly, Z jednej strony chorobliwe przywiązanie z drugiej bezsilność i gniew mający ujście jedynie w fantazjach.
avatar
Ofiarom przemocy wystawiłabym WSZĘDZIE pomniki, zawiesiła na każdym murze tablice pamiątkowe i poświęciła opasłe statystyki i monografie. Te ofiary - oprócz wspomnianych tu kobiet - to głównie i przede wszystkim nasze dzieci, a potem jeszcze na dokładkę nasi starcy.

Taki chrześcijański z nas naród.
© 2010-2016 by Creative Media
×