Przejdź do komentarzyFutryna
Tekst 38 z 62 ze zbioru: Nieco z uśmiechem
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-10-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń667

I znów wieczorem

Wymamrotam swe sny

Oprę o futrynę

Co żegna mnie  nad ranem


Wypowiem zapomnę

A jedno co chcę

Pozwólcie mi być szczęśliwym


Gdy powrócę to  czeka

Wierna jak pies co nigdy  nie szczeka

I znowu o nią   się oprę

Przez te parę chwil


Pozwólcie mi być szczęśliwym


Nie mówi i nie  narzeka

I tylko co ma  - to jest

Ona futryna

Co w progu wiernie na mnie czeka


Pozwólcie mi być szczęśliwym


Me podparcie  opoka

Dwoje  rąk mych  opiera

Choć głowa na dnie

Nie przesunie lecz trwa----------- i czeka



A wy

Pozwólcie mi być szczęśliwym


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Poprawność językowa - powinien być bardziej staranny zapis;
Poziom literacki - powiedzmy, że pozwalam Ci być tym szczęśliwym :-)))

Serdecznie :-)
avatar
A to taki zarys piosenki i w dodatku pijackiej :-)
avatar
Sugerowany przez Autora pijacki kontekst piosenki plus ten tytuł całego zbioru "Nieco z uśmiechem" wskazywałyby raczej na ironiczny wydźwięk apostrofy "Pozwólcie mi być szczęśliwym": ja se będę popijał i się tak tym kielichem weselił, ale to inni - w tym Bogu ducha winna futryna - za to zapłacą.
avatar
Tytułowa futryna - to również rodzaj deski ratunkowej, kiedy jesteś za burtą własnego spapranego - także przez system - zdemolowanego życia.

W powracającym refrenie prośba

Pozwólcie mi być szczęśliwym

to ekwiwalencja modlitwy, skierowanej do tych, co MOGĄ nasze byle jakie, marne trwanie zamienić w lepsze jutro...

Nieskazitelna, piękna liryka
© 2010-2016 by Creative Media
×