Przejdź do komentarzydylematy
Tekst 27 z 47 ze zbioru: prosto w oczy
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-10-17
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń124

~

Jesienne melancholie w sen zimowy wiodą,

jak rachunek sumienia po przebytej drodze

- od brzasku poranka po nastanie nocy.


Zbliża się w naszym życiu jakiś kres kolejny,

by wraz z nastaniem wiosny, cieszyć zmartwychwstaniem

nowych sił, które przecież nie na wieczność dane.


I tak to rok po roku, z świtem po sen nocą

zmierzamy swoją ścieżką, w nieznane otchłanie,

trwoniąc nasze dziś byty w dowodzeniu racji.


Homo sapiens w ucieczce od zbawczej sanacji ...

~


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×