Przejdź do komentarzyTo Ty schodzisz z nieba
Tekst 123 z 211 ze zbioru: Prowadzeni przez gwiazdę nieba
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-12-21
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń296

To Ty schodzisz z nieba


To Ty schodzisz z nieba do naszego miasta.  

To Ty, moje mia­sto rozjaśniasz o północy.  

To Ty, w żłóbku przyjmujesz mieszkańców świata.  

To Ty, wypełniasz to, co głosili prorocy.


Twoja miłość sprowadziła Cię na ziemię  

I jaśniejącą łuną ude­rzy­ła w ciemności.  

Właśnie wie­rzący tworzą poprawne plemię,  

Pragnąć wypełniać dobroduszne powinności.   

 

O, Boże danego nam błogosławieństwa,

Jakaż miłość rwała Twe serce do człowieka.

Co śpiewali aniołowie dla maleństwa,

Że świat w tak przecudne piękno niebios obleka.


Bóg nie przychodzi po złociste pałac,   

Lecz szuka pokornego, co sercem miłuje.  

Tuli grzesznika, co do Niego kołacze,

Duszy szlachetność nad skarby świata ceduje.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×