Przejdź do komentarzyRosyjskie anegdoty o wielkich Wielkich /1
Tekst 98 z 240 ze zbioru: Tłumaczenia na nasze
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2019-02-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń289

*Laury do obiadu*


Gospodarstwo domowe kompozytora i pianisty Siergieja Taniejewa*) prowadziła niania, prosta kobiecinka ze wsi. Pewnego dnia staruszka powiedziała:


- Pan, panie Siergieju Iwanowiczu, powinien znowu dać koncert;  właśnie się kończą listki laurowe.


Okazało się, że wieńce laurowe, które otrzymywał od swoich licznych entuzjastów i wielbicieli, babunia zawsze skrzętnie suszyła, a liście rozdawała swoim znajomym do zupy.


------------------------------------------


Siergiej Iwanowić Taniejew (1856 - 1915), uczeń Piotra Czajkowskiego i Nikołaja Rubinsteina

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
I smakowało :-)))
avatar
Świetne! :D
avatar
Dowcipne, interesujące.
avatar
Praktyczna kobieta. Brawo.
avatar
To się nazywa przyjemne z pożytecznym :) Z uśmiechem :)
© 2010-2016 by Creative Media
×