Przejdź do komentarzyKanon jestestwa
Tekst 14 z 16 ze zbioru: Przypadkowy stan liryczny
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-08-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń159

Kanon jestestwa


Zewsząd zawiało jodem

Południe jak to latem

pluje żarem zza chmur

Turyści wprost oszaleli


Pod skwarem a n.p.m.

smartfon uchwycił

grzbiety załamane bryzą

blisko horyzontu zdarzeń


Wkradła się beztroska

Muzykant z oddali

wyzwolił wspomnienia

kołysząc pijane myśli


Nie bardzo wiem jak

Dziewczynka budująca

marzenia z piasku

nagle odeszła w niepamięć

  Spis treści zbioru
Komentarze (10)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo ładny wiersz, wprowadzający w letni nastrój. A nastroje przecież każdy ma inne. Tylko ten skwar mi przeszkadza, bo skwaru nie znoszę. ;)
A te "pijane myśli" mnie zastanawiają, bo jakoś powtarzają się u Ciebie. :D
OK., wytłumaczyłam Ci u siebie pod Twoim komentarzem co z tą groteską. Pozdrawiam.
avatar
MichalszkaKCz,
dziękuję Ci że zajrzałaś do moich czeluści ;)
mi też skwar przeszkadza i to bardzo :))
Na wakacjach gdzieś nad morzem można łatwo stracić kontrolę i się z lekka pogubić przez swoje słabości.
Dzieci są małe nie rozumieją i później cierpią lub znikają gdy rodzice bawią się w najlepsze.
Tak na czasie troszkę... głębokie przesłanie.
Serdeczności.
;)
avatar
Siebie zobaczyłam :-)

Serdecznie :)))
avatar
Bardzo dobra i wnikliwa refleksja nad wakacyjnym czasem beztroski.Pozdrawiam z podobaniem:)
avatar
Dzięki autorze, właśnie spotkałem Ciebie, nad polskim morzem.
avatar
Serdecznie dziękuję za odwiedziny, czytanie i komentarze.
Pozdrawiam.
;)
avatar
grzbiety załamane bryzą
blisko horyzontu zdarzeń

W wierszu wzajemnie nakładają się i wzajem przeświecają co najmniej dwa liryczne krajobrazy: ten plażowonadmorski - i pejzaż wewnętrzny.

Piękna konstrukcja poetycka w trójwymiarze i HD
avatar
Wkradła się beztroska
Muzykant z oddali
Wyzwolił wspomnienia
Kołysząc pijane myśli

(patrz przedostatnia strofa - cytuję z pamięci)

Taka perspektywa liryczna, gdzie bezduszny na oko świat materialny przenika wszechobecna psyche - to perspektywa prometejska
avatar
Kanon jestestwa - patrz nagłówek wiersza - to "na nasze" REGUŁA istoty.

Wszyscy - chudzi, rudzi, piękni, głupi, zezowaci, młodzi, słabi, wybitni etc., etc. - wszyscy w konfrontacji z twardym prochem gliny tak właśnie mamy: uduchowienie morza, gór, pustyni, lodowców, wulkanu, wodospadów, słowem całej Matki-Przyrody bierze się z naszego człowieczeństwa
avatar
Bardzo dziękuję Emilio za wnikliwe i przeurocze komentarze.
Pozdrawiam serdecznie
:*
© 2010-2016 by Creative Media
×