Przejdź do komentarzyniewiedza nie boli
Tekst 3 z 113 ze zbioru: to jest już koniec
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-02-22
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń476

wspinaczka na szczyt  

każdy bywa kimś ważnym  

gonitwa za bogactwem 

wprawny fałsz 

manipulatory podpowiadają 

jak zdrowo żyć  

 

biegiem do tramwaju  

niebieski czy czerwony 

nie mam soczewek  

nie widzę niechaj żółty 

dojadę do rzeźni tak nazywam pracę  

mój trud 

mój grób  

 

śpieszą się ludzie do 

półtora metra pod ziemię  

zasypana czarna dziura w ziemi  

z piachem dobrze się leży ulecza ból depresję  

zapobiega fobią  

naciągnięta płyta cementowa  

by nie wylazł z gruntu  

nie straszył żywych zombi  

co mkną ulica niby wolni a jednak tak ułomni  

 

zatrzymaj się rzuć to wszystko na stos  

rozdaj majątek wyjedź w Bieszczady  

cisza spokój ziemski raj  

powietrza pod dostatkiem  

srebrna woda łąka zielona  

niedźwiedź wilk są sąsiadami

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×