Przejdź do komentarzypodryw
Tekst 30 z 59 ze zbioru: bo we mnie jest rock
Autor
Gatunekpoezja
Formafraszka / limeryk
Data dodania2020-03-19
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń327

mała podaj browarka  

nosisz fajne spodnie  

ze znaczkiem ci wygodnie  

jesteś opalona jak sosnowa kora


napijemy się przy barze  

potem dom dobry film  

chipsy popcorn cola  

ucieknie nam kawał wieczoru


ładnie wyglądasz  

w kieszeni mam grama  

wpadaj na skręta

nie grymaś jak koszula pomiętą 

nie wyrabiam na zakrętach


kilka wdechów wydech  

na bezdechu

kocham jak patrzysz w niebo 

kochaj mnie jak jego


przy okazji przygotuję gastro  

potem wypad za miasto  

w mieście za ciasno  

by zmieścić się w bramie


chciałbym cię za żonę  

mimo że jesteś zużyta  

jak piec martynowski  

w hucie imienia Lenina


kończę i zaczynam


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Tak dla porządku: piece w hutach są martenowskie.
avatar
Zgadzam się ale piece w hutach są wygaszone i obecnie są bardziej martynowskie jak są opalone to martenowskie jakoś tak .Pozdrawiam :)
© 2010-2016 by Creative Media
×