Przejdź do komentarzyCzłowieka powinno ciągnąć do lasu
Tekst 22 z 27 ze zbioru: Temat zawsze aktualny
Autor
Gatunekporadnik
Formaproza
Data dodania2020-04-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń263

Człowieka powinno ciągnąć do lasu


Potrzebujesz wytchnienia od problemów dnia codziennego? Idź do lasu. Masz problemy ze zdrowiem? Idź do lasu. Badania naukowe dowodzą, iż w naturalnym środowisku, jakim jest las, ludzie wracają do zdrowia i równowagi psychicznej o wiele szybciej niż w otoczeniu miejskim. No to nad czym się tu zastanawiać?... Jazda do lasu!



Las ma zdrowotną moc. W lesie zapominamy o stresie. Po półgodzinnym spacerze poprawia nam się nastrój. Zmniejsza się poczucie złości i agresji. Wyzwalają się endorfiny (hormony szczęścia) i nasze poczucie szczęścia wydatnie się zwiększa. Dzięki spacerom po lesie (o każdej porze roku) wzmacnia się nasz układ immunologiczny. A dzieje się tak dzięki zwiększeniu aktywności i liczby komórek NK (ang. Natural Killer), tzw. naturalnych zabójców, które niszczą komórki rakowe.

Kiedy przebywamy w lesie ciśnienie krwi nam się obniża, spada tętno, mamy także niższe stężenie kortyzonu. Dobroczynne oddziaływanie lasu na człowieka jest na świecie coraz bardziej popularyzowane. Spacery po lesie, albo przynajmniej po parku oczyszczają organizm. Japończycy nie bez powodu nazywają je „leśnymi kąpielami”.


Las oczyszcza także klimat. Jest silnym pochłaniaczem CO2. Roczna ilość gazu pochłoniętego z atmosfery przez las wynosi ok. 20 ton na każdy hektar. Znakomicie filtruje również powietrze z substancji chemicznych emitowanych przez zakłady przemysłowe i samochody.

Spacer po lesie wczesnym rankiem, kiedy jest jeszcze osnuty mgłą, wspaniale działa na nasze drogi oddechowe, jak naturalna inhalacja. Spacerując między drzewami czujemy się zrelaksowani.



Starsze osoby powinny jak najczęściej przebywać w lesie. Spacerować, albo chociażby posiedzieć gdzieś na pieńku i pooddychać leśnym powietrzem. Efekty terapeutyczne takiego kontaktu z lasem potwierdzają najnowsze liczne badania. Oczywiście jeśli osoby te nie mają problemów z pyłkami.

W lesie można poprzytulać się do drzew. Fani dendroterapii doskonale znają ich właściwości i wiedzą do jakich drzew się przytulać.


Przed dłuższą wyprawą do lasu letnią porą należy zabezpieczyć się przed atakami kleszczy (długie rękawy, nogawki). Wskazane są także regularne szczepienia przeciwko kleszczom.


Aby tak na poważnie zadbać o swój układ odpornościowy należy w miarę regularnie bywać w lesie. Spacerować, jeździć rowerem, uprawiać nordic walking, albo jogging.


 


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Obecnie, w obliczu pandemii, kiedy najbardziej potrzeba świeżego powietrza, rząd polski zakazał wchodzenia do lasu. Ludzie kiszą się w domach, dzieci chore, zwłaszcza upośledzone umysłowo wykańczają siebie i rodziców, brutalni mężowie tłuką swoje żony na potęgę, dzieci i młodzież popadają w depresję i bliskie samobójstw ze zwielokrotnioną częstotliwością wydzwaniają na telefony zaufania... Tego w TVPiS nie pokazują, o tym nie mówią. A o zabranianiu wchodzenia do lasu meldują co rusz... Do lasu, gdzie choć na chwilkę można by odsapnąć i nabrać sił. To straszne, nielegalne... a i niezgodne z konstytucją, jak podnosi RPO i ostrzega: „Brak reakcji na przekraczanie przez władzę w tym okresie określonych granic może być przez tę władzę wykorzystane do względnie trwałego przesunięcia granic naszych praw i wolności”… A władzy o to właśnie chodzi. Dlatego milczy, dlatego nie odpowiada. Tym sposobem testuje polskie społeczeństwo na ile może sobie pozwolić... I wychodzi na to, że na wiele, bo polskie społeczeństwo, choć dyscypliny nie znosi i lubi się buntować, to po latach przyzwyczajeń — łatwo znosi trzymanie za przysłowiową mordę. A nienawistnemu, oderwanemu od rzeczywistości despocie Kaczyńskiemu — przecież o to właśnie chodzi: trzymać Polaków za mordę.
Najbliższy czas pokaże, czy mu się to uda.
avatar
Już był las, jak nie było nas.
I będzie las - gdy ubędzie nas.

Człowiek z jego niepohamowaną zachłannością i ślepym egoizmem jest dla Matki Ziemi strasznym obarczeniem
avatar
Tak, spacer po lesie to super historia. Że ten zakaz jest zupełnie z dupy - całkowicie się zgadzam - i nie rozumiem czemu ma służyć, bo nie służy walce z wirusem na pewno. Nie wiem jak traktowane jest wejście do lasu niepaństwowego, a są takie. Prywatne albo wspólnotowe. W okolicy Kielc są lasy prywatne i lasy należące do wspólnot gruntowych ( Białogońskiej i Czarnowskiej) - w południowo zachodniej części miasta. Część z nich jest okamerowana, by bronić się przed złodziejami drewna i śmieciarzami i myślę, że skoro nie bronili dotąd wstępu zwykłym spacerowiczom, to i teraz tego nie zrobią. Jest w kk paragraf znany jako naruszenie miru domowego i jeśli właściciel nie ma nic przeciw mnie, to już wejście tam policji może podpadać pod ten paragraf.
avatar
Emilio, co racja, to racja... I co z takim zrobić? Matka Ziemia sama sobie nie poradzi naprawić to, co człowiek zepsuł, ale może go zmusić, żeby naprawiać zaczął... I to się już dzieje.

Branimir, ha, Polak potrafi, jak nie tędy, to tamtędy, bo przecież nie można się tak po prostu dać zamknąć... ;)
A senator PiS Jan Maria Jackowski śmiga sobie rowerkiem po drodze otoczonej lasami nadmorskim traktem i policja może mu nachuchać. Immunitet go chroni. Bo: "Co wolno wojewodzie, to nie tobie, smrodzie". ;) A ty Polaku siedź uwięziony w domu.
© 2010-2016 by Creative Media
×