Przejdź do komentarzyMadonna Przed-apokaliptyczna
Tekst 57 z 55 ze zbioru: Kobieta
Autor
Gatunekfilozofia
Formaartykuł / esej
Data dodania2020-12-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń149

Wszystko się zgadza: wokół Niej wał różowych, niczym podbiegających krwią chmur oraz w podobnym, tylko w nieco intensywniejszym odcieniu, tło. Padać chwilowo nie powinno, lecz na wszelki wypadek czarna parasolka oraz takież kalosze typu gnoje na drobnych stopach Postaci przeganiają niebiańską rosę. Pod „gnojami” nie pełza żaden gad, za to smukłą Panią owiewa z lekka przybrudzona biała, długa suknia oraz otula płaszcz w nieciekawej kolorystyce pospolitego błękitu.

Piękną twarz tej kobiecej Dziewczyny albo dziewczęcej Kobiety zasłania pandemiczna maska; oczywiście również czarna z obowiązkowym zygzakiem niby groźnej – lecz akurat nie dla każdego – błyskawicy.


Wszystko już było: bluźnierstwa ze słowami pogardy, także w mickiewiczowskich „Dziadach”. Błyskawica – Grom? Nic nowego, zob. wizerunki Tej, która łamie strzały Bożego gniewu. Przykładowo:


https://pl.wikipedia.org/wiki/Obraz_Matki_Bożej_Łaskawej_–_Patronki_Warszawy#/media/Plik:Obraz_Matki_Boskiej_Łaskawej_kościół_jezuitów_w_Warszawie_02.JPG;


I co zatem w grafice pani Marty Frej oryginalnego? Zgoła nic, ponieważ ucieka się ona do czegoś, co jest dogmatem i tym samym – zapewne wbrew sobie, czyli swoiście pojętej logice [sic!] - potwierdza świętość Życia.


Jej Modelka powiedziała temu Życiu „tak” ryzykując równocześnie życiem własnym, ponieważ narzeczony Józef jeszcze nie zdążył „poznać” fizycznie swojej Oblubienicy, gdy ta „znalazła się brzemienną”, natomiast za cudzołóstwo groziło w Prawie Mojżeszowym ukamienowanie. A Ona tymczasem i uwierzyła, i zaufała. Ale pani Marta Frej myśli opacznie, kiedy mimowolnie w swojej grafice podkreśla brzemienność niepokalanej Modelki. Teraz tylko wypada przyłożyć w to, zaakcentowane przez plastyczkę miejsce, stetoskop, żeby móc posłuchać stukającego serduszka Bożej Dzieciny...


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ciekawe refleksje.

Marta Frej napisała o sobie: jestem tubą nagłaśniającą kobiece historie. Może tak należy odbierać tę autorkę? Cóż, żyjemy w czasach, w których ideały sięgają bruku.
avatar
"Myśl wyrachowana: Opłatek ma się tak do aborcji jak łamanie się opłatkiem do łamania kołem." To tak, na marginesie ;)

Podziękowanie za komentarz serdeczne :)
avatar
Trolle się porobiły i dały "Ape" minusy :-) Jeden zneutralizowałam :-)

Serdecznie, miła Komentatorko :) A czy "świątecznie" to się po tych Świętach okaże :-)

:-D :-D :-D
avatar
Temu, kto się tak bardzo "martwił" o moją ortografię, to do jego zatłuszczonego notesu w kratkę, ku pamięci:

https://bonito.pl/k-90588663-nie-pelna-pustka-haiku

pióra anglistki, emerytowanej Profesor z UJ, Elżbiety Muskat-Tabakowskiej :-D
© 2010-2016 by Creative Media
×