Przejdź do komentarzyStrefa zgniotu (zapowiedź książki)
Tekst 240 z 224 ze zbioru: Znak czasu
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2022-10-02
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń158

Strefa zgniotu (zapowiedź książki)



Ostatnio pisałem o drugiej wojnie światowej i roli, jaką odegrała w niej Polska.

Pod pewnym względem przypominaliśmy osiłka, który to na polecenie szefa mafii,( który nie pobrudzi rąk) idzie na pierwszą linię by się bić, by uzyskać zamierzony efekt.   Tylko że tym osiłkiem nie byliśmy a do tego było wiadome że dostaniemy porządny za przeproszeniem wpierdol, co da trochę czasu szefowi by się ogarnął i nabrał siły.

Chodziło o to że taka świadomość jest rzadkością i niewielu zadaje sobie trudne pytania by po ludzku ogarnąć istotę tamtych czasów.

Przypominam tamto pisanie  z  powodu:  bo oto Sumliński wydaje nową książkę pod tytułem ,, Strefa zgniotu”. Tytuł jak tłumaczy autor pochodzi z ust dwóch osób w tym i byłego szefa wywiadu W. Brytanii. Oczywiście sprawy dotyczą głównie czasów współczesnych ,lecz samo stwierdzenie zapewne jest starsze bo bardziej pasuje do minionej wojny lub przemian ustrojowych lat 90-tych.

Czyż owo stwierdzenie ,, strefa zgniotu „nie jest doskonale trafne ? Jest doskonałe, i ponadczasowe.

To stwierdzenie określa położenie naszego kraju i tak powinniśmy rozumieć wszystko, co się wydarzyło i zapewne niedługo się wydarzy. Niech nikomu nie mydlą oczu hasła pełne patosu podgrzewające krew. Jeszcze nie słychać ,,werbli` aleee mogą się pojawić i to będzie znak.

Pozwoli to nam na – nie tylko prawidłowe ogarnięcie sytuacji ale zapewne na minimalizowanie strat lub uratowanie życia .

Wojciech Sumliński zapowiada tą książkę, jako praca zbiorowa wielu dobrze zorientowanych i świadomych ludzi. A je jestem naprawdę kontent, że choć z oddali i pewnej perspektywy dochodzę do podobnych wniosków i mam podobny obraz przed oczami .

Niech łaskawy Bóg ma nas w swej opiece .


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To właśnie po to, by w końcu u n i k n ą ć na swoim odwiecznym krzyżu autostrad losu zgnieconych, Estończycy, Łotysze, Litwini, Polacy, Słowacy, Węgrzy, Bułgarzy, Grecy

i kto tam jeszcze

jednym przytomnym chórem opowiedzieli się

za wstąpieniem do UE.

Kiedy jesteś malutki, nie oczekuj, że ktoś od ciebie ciut większy będzie się z tobą jak w jakiejś bajeczce bawił w kotka i myszkę - i patyczkował!

By sobie z kimś spokojnie w kulki lecieć, m u s i s z mieć za plecami Potężnego /najlepiej zza Atlantyku, zza Wołgi czy zza gór Tien Szan/ Ojca /Chrzestnego/ Protektora
avatar
Niech Bóg łaskawy ma nas w swej opiece!

(patrz tytuł, tekst - i finał)

Gott mit uns!

God bless America!
© 2010-2016 by Creative Media
×