Przejdź do komentarzyWeselne przyśpiewki
Tekst 47 z 84 ze zbioru: Wiersze różne
Autor
Gatunekobyczajowe
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-11-16
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń4779

Weselne przyśpiewki


Hej dostojni goście i ci najważniejsi

Posłuchajcie dzisiaj nowożeńców pieśni.


Refren


Oj dana, oj dana, oj dana, oj dana,

posłuchajcie dzisiaj nowożeńców pieśni.


Dziś Marek z Marysią sobie ślubowali,

lecz prawdopodobnie wcześniej się sprawdzali.


Oj dana ...


Próby wyszły dobrze, więc zdecydowali,

że przez całe życie będą się kochali.


Oj dana ...


Ksiądz pobłogosławił, goście potwierdzili,

będą więc co roku potomków płodzili.


Oj dana ...


Co roczek proroczek, a co dwa bliźniaki,

żeby się dochować okazałej paki.


Oj dana ...


Marek, by zarobić, będzie robił fuchy,

Marysia w łazience będzie prać pieluchy.


Oj dana ...


Ażeby rozrywki trochę więcej miała,

to przy garach w kuchni będzie się spełniała.


Oj dana ...


Będzie im w rozkoszy zycie upływało,

będzie obowiązków wciąż im przybywało.


Oj dana ...


Lecz by tego szczęścia zażywali dłużej,

będą bawić wnuki na emeryturze.


Oj dana ...

  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Forma poetycka sprawdzająca się w określonych sytuacjach, pewnie na niejednym weselu zrobiłbyś
Janko furorę.
avatar
Nastrojowo i zabawowo się zrobiło. Przyjemnie pośpiewać.
avatar
Całkiem sympatyczne.
avatar
Podobne do "Pieśni o lwowskim Rafaelu"

"Do batiarki w Łyczakowie
Ho, ho, ho
Przyszedł batiar i tak powie
Ho, ho, ho
Pójdźże panna, dziś niedziela
Ho, ho, ho
Pokażę ci Rafaela
Ho, ho, ho
Krótko trwała ta pogwarka
Ho, ho, ho
Nie w ciemię bita batiarka
Ho, ho, ho
Nie będzie ze mną nic z tego
Ho, ho, ho
Schowaj go dla Ciuchcińskiego
Ho, ho, ho..."

Tadeusz Boy-Żeleński, 1907

Ciuchciński Stanisław - ówczesny prezydent Lwowa, z zawodu blacharz.
avatar
Radosne, rytmiczne i pikantne :)

Ile tracą dzisiejsze wesela bez przyśpiewek.
avatar
Boy-Żeleński to był ktoś :) Nie dał sobie w kaszę dmuchać przez różnych ciemnonawiedzonych :)

Przydałoby się kontynuować przyśpiewkę:

Będą wnuki dziadka za wąsy tarmosić,
a z babci spiżarni wciąż ciasto wynosić.

Kiedy zaś podrosną, inne rzeczy zginą,
już nie babci ciasto, tylko wino zwiną.
;)
avatar
Matka jak to mówią ma dwie piersi,ale jedną macicę.Może przy garach się nie spełnić,chociaż tak śpiewa.
© 2010-2016 by Creative Media
×