Przejdź do komentarzy/Dla G./
Tekst 6 z 6 ze zbioru: La petite mort
Autor
Gatunekproza poetycka
Formawiersz biały
Data dodania2011-06-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2126

/Dla G./


Jesteś nieznośny.

Nie stosujesz

się do zasad.

Nie uznajesz

moralności.

Bezwstydnie namawiasz

mnie do seksu

na szpitalny łóżku.

Pod nosem pielęgniarek.

Chociaż nie wolno.

Chociaż nie powinieneś.

Palić tych American

Spirit.

Dolewać do Coli

Jonnego Walkera

przemyconego

pod moim płaszczem.

Dzwonić codziennie

i mamić

z drugiego końca

świata.

Wizją szczęścia,

spokoju.

Całować zachłannie,

bez przerwy na oddech

i z oddaniem.

Nie powinieneś

a jednak

już czuje,

że nie przeżyje

kolejnego dnia

bez ciebie.


  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Przemycony Johnny Walker, papieroski American Spirit i zakazany seks na szpitalnym łóżku to ta jedyna terapia, co to nawet umarłego do pionu przywraca
© 2010-2016 by Creative Media
×