Przejdź do komentarzyMucha plujka
Tekst 29 z 37 ze zbioru: wierszydełka
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2015-03-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1926

`Mucha plujka`



Ciągle brzęczy gdzieś nad uchem, 

takie jakieś to namolne, 

gdy nie brzęczy, pewnie siadła 

prosto na śmierdzącą kupę. 


Tam spotkała plujka żuka 

i dobrali się jak ulał, 

teraz razem w kupie siedzą: 

on gnojarek, ona mucha.


.

  Spis treści zbioru
Komentarze (9)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To świetna fraszka, ale jako żywo przypomina mi bajki biskupa Ignacego Krasickiego. Wyjątkowo poprawny zapis, niczego tutaj nie można zarzucić. Gratuluję.
avatar
Rzeczywiście, przednia fraszka :) Gratuluję olśnienia, a może - przebudzenia?
avatar
Janko, bardzo dziękuję. Tak, masz rację bajki Ignacego Krasickiego mogą być inspiracją :)

Martinie, dziękuję :) Mylisz się, to nie olśnienie, ani przebudzenie tylko wiedza nabyta dawno na lekcjach biologii :)

Na wszelki wypadek, jednak gdyby znowu ktoś z uporem maniaczki/maniaka chciał się utożsamiać z moją fraszką, to informuję, że zrobi to na własne życzenie. Opisane przeze mnie żyjątka są tylko żyjątkami, a wszelkie skojarzenia personalne są nieuzasadnione :D
avatar
Dziękuję, Chriss i pozdrawiam serdecznie :)
avatar
Bardzo dobra fraszka:)
avatar
Zapomniałam o ocenach:))
avatar
Uśmiałem się, a jednocześnie...

... ciągnie mucha do gnojarka
i dobrana jest z nich parka.
avatar
* Adelo,
dziękuję za miły komentarz i oceny :)

* Hardy,
dziękuję za komentarz, oceny i świetną puentę :D
avatar
Zabawna fraszka.
© 2010-2016 by Creative Media
×