Przejdź do komentarzy'Po zgliszczach do władzy' (Jerzy Jachowicz)
Tekst 44 z 53 ze zbioru: Przejrzystość
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2015-12-05
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1372

pan swetru

w kolorach petru

o trzech podstawowych

barwach słonecznego widma -


wrzeszczy przez tubę:


Na barykady

ludu nierobotny

za to ode mnie - dycha


Pan Petru

w kolorach swetru

patrzy na pustą

pulsującą ulicę


5.12.2015

  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
A to nie żadna partia była
Pękła od kija
Wydmuszka fałszywa
avatar
Nie przesądzaj, Rozarze, befana jasnowidzącą jest ;) więc kiedy krzyczy, to ostrzega.

W przeciwieństwie do Kasandry czy innej Staniszkis Jadzi profesor, to prominentni jej nawet słuchają ;-), bo befana, choć niewidoczna, jednak sporo do powiedzenia miewa :-D

Egeria z befaniji bowiem, egeria. Kilkakrotnie udało jej się nawet zapobiec większym nieszczęściom, dlatego przez satanistów, okultystów lub innych wojujących ateistów taka jest znienawidzona ;-))) Przede wszystkim na PubliXo :p

Serdecznie :-)))
avatar
Befano zamieszania wokół Ciebie tyle, byś tylko nie przegapiła Wigilii narodzenia Pana i opłatka. Jakiś wierszyk chyba nam pokarzesz? Co nie? Pozdrawiam! W Szkocji obecnie jak przed Potopem.
avatar
I znów piszemy o tym samym :P
© 2010-2016 by Creative Media
×