Przejdź do komentarzyA. Sołżenicyn - Porażona Rosja - i Zachód /3
Tekst 18 z 240 ze zbioru: Tłumaczenia na nasze
Autor
Gatunekpopularnonaukowe
Formaproza
Data dodania2017-06-17
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń986

W dzisiejszych czasach wszędzie całą i wszelką politykę napędza ekonomika, o ile całkiem nie jest z nią tożsama. Ekonomika ta - nie jest przedmiotem moich tutaj dociekań. Nie sposób jednak nie zauważyć, nie zdumieć się przy tym nawet jako zwykły prostaczek ten Boży i już na pewno żaden specjalista: jasno, jak w biały dzień, wszyscy widzimy, że Zachód potrzebuje Rosji jedynie technologicznie zacofanej. Jak niewolnicy podporządkowywujemy się programowi Międzynarodowego Funduszu Walutowego - czyżby przez brak pomyślunku? czy może świadomie zdając się na decyzje obcego umysłu? Czym da się np. uzasadnić, wytłumaczyć to, że w zgodzie z twardym żądaniem MFW zdjęliśmy opłaty celne na wywóz naszej ropy naftowej i gazu (pompujemy i pompujemy nieodnawialne nasze zasoby, pozbawiając tym samym siebie i potomków PRZYSZŁOŚCI) - i w rewanżu za te nasze fantastyczne budżetowe straty oczekujemy stamtąd kolejnego maluśkiego datku dla żebraków, ba! nawet nie datku a zasiłku na wysoki procent. Który na świecie rząd tak *gospodaruje*? Okrutnym kosztem nasi Ojcowie narodu który to już rok podporządkowują się żenującemu, tak niszczącemu dyktatowi? I ze strony naszej *wierchuszki* słyszymy w dodatku jedynie te wyrazy wdzięczności, że Fundusz ten jakoby nawet *pomógł Rosji uniknąć wielu kłopotów*. Toż to wręcz nieprawdopodobne, ale ta bez wszelkiej refleksji ślepa wyprzedaż majątku narodowego odbywa się u nas nie drogą wzrostu dochodów, a przez gigantyczny skok zadłużenia zewnętrznego. Rosja popadła w czarną dziurę długów.


Tymczasem powszechny układ światowej ekonomiki jest dzisiaj taki, że ci, co gospodarczo zostali w tyle - skazani są na to rosnące opóźnienie także w przyszłości, i nigdy już nie będą w stanie z tego wyjść. Za lat 10 zejdziemy do poziomu krajów afrykańskich - już nas nawet tak traktują. Nad strategicznymi kluczowymi naszymi przedsięwzięciami to tu, to tam kontrolę przejmują, często anonimowo, obce firmy.


A przecież nawet w tych dzisiejszych okrojonych granicach Rosja - to organizm samowystarczalny. I ta nasza błagalna pogoń za zagranicznymi inwestorami - wynika jedynie z naszego duchowego upadku i rozpaczy. (Obce inwestycje dopuszczalne są i mogą być dla narodu intratne tylko wówczas, kiedy solidnie zapezpieczona jest rodzima produkcja i kiedy bardzo surowo przestrzega się prawa, dotyczącego wywozu krajowego kapitału czy półfabrykatów.) Wciąganie nas do świata międzynarodowej finansjery - zasysa nas, tak zielonych, także w obce finansowe kryzysy, których moglibyśmy przecież u nas uniknąć.


W sferze ekonomicznej, jak ślepcy - i z wprost zgubnym pośpiechem - wręcz rzuciliśmy się przejmować zachodni styl życia. To jednak absurd: nie da się tego skopiować, samemu tego nie odchorowawszy: styl życia musi organicznie wypływać z tradycji własnego domu. Jak głosi przysłowie: *Swojej bolączki nie wyleczysz cudzym zdrowiem*. Na drogę tożsamą z zachodnią Rosja nie wejdzie nigdy, jak gorąco byśmy się o to nie starali.

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×