Przejdź do komentarzyIdę z ciężkim plecakiem(tekst popr.)
Tekst 11 z 205 ze zbioru: Prowadzeni przez gwiazdę nieba
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-07-09
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń169

Idę z ciężkim plecakiem(2)


Mój plecak

Nie ma dziecięcej niewinności

Porasta go stary mech sierocy

Wyhulał się na piaskach wydmy lubości

Zapisując się w rejestrach nocy


Dlaczego sądziłem w swojej mizernej korze

Że mnie ominie los wiejskiej baby

Co moczy szare płótno lniane w bajorze

Oczekując wybielonej laby


Dzieci trzymają aureole na głowach

Nie posiadam żadnych słów obrony

Niech mówi bliźniacza rzeka - w kilku słowach

Co Wartą się nazywa - mnie goni


Przepłukała świadomość wartkim potokiem

Brud niecny odpłynął w nową rolę

Nad czerepem ptaki kołują otokiem

Obrazując świetlistą gondolę


Dzieci całego świata- jednego wieńca

Podajcie ręce i ty pielgrzymie

Który przybywasz za obrzeża gościńca

Niech z nami promienność zawsze płynie


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×