Przejdź do komentarzyCzego chcesz?
Tekst 63 z 68 ze zbioru: Tajemnice Życia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-07-21
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń530

Graliśmy dziwne role w tej grze, 

By uratować tę miłość z bólem 

Nie przeklinaj, nie dzwoń, 

Nie dawaj fałszywych obietnic 

Co się z Nami stało? 

Grałeś w dziwną grę czy kochałeś? 

Zapytam Cię ostatni raz: 

„Czego chcesz?” 

Wiem, że mnie oszukałeś 

Stałem się dla Ciebie zbędny 

Pokochałeś innego i mnie zostawiłeś 

Teraz żałujesz, że popełniłeś błąd 

Można za wszystko przeprosić, 

Ale nie wszystko można wybaczyć 

Pozostał ból i gorzki żal 

Ten sen przeminie o poranku 

Nie przepraszaj, bo to boli, 

Kiedy serce spalone jest przez trzeciego 

Czemu zajęło to tyle lat? 

Dlaczego wcześniej się mną nie znudziłeś? 

Odegrałeś świetną rolę w tej grze 

Pytałeś mnie jaki jestem 

Na pewno nie taki, jak Ty 

Biorę paszport, walizkę i jadę na lotnisko 

Wyrzucam telefon, byś nie mógł już zadzwonić 

I byś już nie przepraszał za złamane serce.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Nie wiem, czy autor ma świadomość peela męskoosobowego, który zwraca się do adresata męskoosobowego.
Może tak być i nie mam pojęcia o skali zjawisk uczuciowych w tym względzie.
Oceniać też nie zamierzam uwarunkowań.
Literacko jest problem, bo tu nie ma poezji, tylko list z płakusianiem.
Duże litery w zaimkach osobowych to podkreślają.
Duże litery na początku każdego wersu już nic nie podkreślają.
Są tylko błędem w zestawieniu z interpunkcją, a to brak szacunku dla odbiorcy.
Taki teścik machnięty w przelocie z telefonu i nie wiem, co ma mi przekazać.
Nie sprawdzałem, czy jest tu dział "listy",ale tam z pewnością by pasował.
Historia, jak historia, niemniej nawet banalne historie można napisać bardziej intrygująco, bo to nie jest z pewnością poezja.
Raczej próba reporterskiego zapisu porażki emocjonalnej.
Nienajlepsza.
avatar
Akurat ty poezji mnie nie ucz.
Zwłaszcza ty.
avatar
To się od puszczyka odstosunkuj, boś za cienki
avatar
Za to nie mam kłopotu z doborem określeń.
A to znamionuje nieuctwo.
Spróbuj też trzeba trochę pokomentować i poanalizować utwory, a nie komentatorów, choć doskonale wiemy, co cię u mnie boli.
Płyń już.
avatar
Określenie "infantylny" kompletnie nie w temacie, ale już "baran" pasuje do Ciebie idealnie, bo nawet postu nie zrozumiałeś.
Chodziło o komentowanie utworów, a nie ludzi, którzy utwór komentują. Co w moim wypadku nagminnie czynisz, bo utworów komentować i analizować akurat nie umiesz.
Podobnie, jak pisać, co Ci mówią wszędzie.
Za to umiesz robić oborę.
Rzeczywiście, przesadziłem ze słowem "Wiemy".
Ty niewiele wiesz i jeszcze mniej umiesz.
© 2010-2016 by Creative Media
×