Przejdź do komentarzyWilki
Tekst 65 z 68 ze zbioru: Tajemnice Życia
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-05-06
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń215

Nie zorientujecie się, jak wchodzimy.

Wemkniemy się, nim zdążycie mrugnąć. 

Z zimną krwią w żyłach, 

Z instynktem cichego zabójcy. 

Nie patrzcie nam w oczy, 

Bo spalą was jak słońce. 

Nasze zęby ostre są jak żyletki. 

Przychodzimy spragnieni krwi

Gdy wilki wychodzą, by się zabawić, 

Pozostaje wam jedynie daremna ucieczka. 

Księżyc powstaje w pełni, 

A głód płonie niczym ogień. 

Nie ma sensu się ukrywać. 

Nigdy nie zdołacie uciec. 

Zero litości, czysta furia, 

Gdy wilki wychodzą, by się zabawić.

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×