Przejdź do komentarzyKrasopani hera
Tekst 221 z 255 ze zbioru: Mioklonie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2022-03-02
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń185

błazenada! kto to widział — ubierać się w motyle.

jeszcze się chichrasz, głupia,

uśmiechasz jak pośmiertna maska Himmlera.


za złe zachowanie, pijackie burdy

wyrzucono nas z insektarium. przemykamy

pod murem. wojna za granicami. chcesz?

zaśpiewam głosem Amandy Lear.

give a bit of mmm to me

a już zawsze będę się trzepać do twoich zdjęć.


możemy nawet wziąć wirtualny ślub. obrączki

zrobię z kapsli, albo łusek nabojów do kałacha.


synkowi damy na imię Iskander, córeczka

będzie — przekornie — Włodzimiera.


myśli autodestrukcyjne mają zbawienny wpływ:

nie boję się, że przelezie na nas mór, pożoga.

chodźcie, żołdacy tego psychola z małymi oczami.


wybiegnę nagi przed czołgi śpiewając `strielajtie!`

na melodię `Katiuszy`.

pewnie tylko popukacie się w czoła.


powinienem śledzić doniesienia ze wschodu

a zamiast komórki mam w kieszeni ślepą latarkę

otwieracz do butów i zegarek z wbudowaną saperką.


skrzydła zaczynają ci rosnąć do wewnątrz.


krzyki przez sen. komuś śnią się dwie wyjątkowo

wyuzdane harcerki, innemu — dyktator rozgryzający

kapsułkę z cyjankiem. nieużywane narządy

zanikają. coraz mniej wyobraźni. myślę o nas

i zamiast widoków na przyszłość

wychodzi mi rozdeptany pasikonik,

wizualizuje się mrowisko w ogniu.


co to oznacza?



https://pl.wikipedia.org/wiki/Krasopani_hera

  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×