Tekst 3 z 4 ze zbioru: Między światłem a cieniem
| Autor | |
| Gatunek | satyra / groteska |
| Forma | fraszka / limeryk |
| Data dodania | 2026-02-05 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 23 |

Idę ulicą pochyłą,
świt gdzieś zza rogu
wygląda.
Jest jeszcze ciemno
jednakże,
mleczarka obok
się krząta,
więc idę dalej
zdumiona,
obok kot
przebiega i pani
leży podchmielona.
Idę i zrozumieć jednego
nie mogę,
wręcz jestem
w szoku.
Przecież ja wyszłam o zmroku







