Przejdź do komentarzyŁaweczka, malwy i my.
Tekst 23 z 34 ze zbioru: W uczuciach
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-03-04
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń1797

Malwy. Ach, zobacz jak zdrowo rosną.

Wprost starają się dosięgnąć nieba.

W ogródku dobrze im, radośnie.

I pszczoły czują się jak trzeba.


Zobacz kochany, nasz płot znów się chwieje.

Trzeba by wspomóc go zdrową podporą.

Nie trzeba? Ach, sama nie wiem.

Czy nie zawali się burzową porą?


Kochana, nie martw się nadto,

toż jutro naprawię. A może i nowy?

Nie? Nie chcesz bym przesadzał z pracą?

Bom sędziwy dziadek i na plecy chory?


I tak rozmawiali. Siedząc na ławeczce,

w cieniu starej strzechy, tuż przy okiennicach.

Ona już wiekowa, a on całkiem szpetny.

A na dwojgu twarzach, miłosne oblicza.





  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Myślę, że nie zasługuję na tak dobrą ocenę, którą mi pani wystawiła. Pokusiłam się o zastosowanie interpunkcji i z pewnością jest niedostateczna. ;) Ale bardzo dziękuję za komentarz. Zawsze wzruszają mnie takie oto pary, które w kwiecie wieku potrafią się o siebie troszczyć z miłością.
© 2010-2016 by Creative Media
×