Przejdź do komentarzyInsomnia. Tryptyk
Tekst 34 z 53 ze zbioru: Przejrzystość
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-02-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1747

I. Bezsenność


Pięcioma 

zmysłami 

podchodzę 

do łąk lawendowych 


Minęłam chaszcze 

waleriany 

białego nostrzyka 

zarośla 


Pośród melisy i chmielu 

owadzia muzyka 

z passiflory pnączem 

brzęczy obertasem 


Upałem 

pachnie 

Augustifolia  

duszno - 


Brak mi 

wody ze źródła 

lodowych 

kryształków 

powietrza 


Piętrzy się wzgórze sosnowe 

wije zaskrońcem ścieżynka - 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Tylko 

czy dotrę 

ponad wierzchołki 


Nim zasnę



II. Wilcze godziny


Beznadziejne te wilcze godziny 

oddechem snu pauzowane 

z bezrzęsą gwiazdą 

jak gała cyklopa - 

- - - - - - - - - - - - - -  

I zapachem swędu 

po zastawionych kątach



III. Pavor nocturnus


Motto: „Sny sprawują czasami obudzenie nagłe połączone z pewną niespokojnością”  („Medycyna ludowa […] Poradnik lekarski dla wszystkich stanów”). Warszawa 1860. – s.37

                                                                             

Zdarza się 

iż duża kobieta    

budzi się dzieckiem       

aby z lalczyną rozpaczą  

ptasio zapłakać w koszulę nocy –


wówczas Anioł Stróż 

na powiekach jej kładzie 

rękę swą - kompres 

ciepły niby lipowy okwiat    

i przesycony zapachem  


ambry bursztynowych ziół 

i jego  

toaletowej wody 


Augustifolia, dokładniej: Lavandula augustifolia łacińska nazwa lawendy właściwej.


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Widzę, czuję... tak wiele przyjemnych wrażeń :), chociaż nie mogę spać. Albo - tym bardziej.
avatar
Piękny herbarz. Przypomina pachnące, gorące pory roku, a tu śnieg za oknem i zima.
avatar
Niezwykła gra słów i obrazów.
avatar
BEFANA!!!
Twój tekst uświadamia mi tylko moją ignorancję na świat kwiatków, ziół i innych "chaszczy". Czas zrobić sobie zielnik i zasiać Augustifolia w ogródku...

Moja ulubiona cześć trzecia. Lubię wszystko, co jest w kolorze amber.
avatar
Wiersz "Wilcze godziny" dwa dni temu - bezwiednie - ponownie zamieściłam na forum.
Aby się nie powtarzać (cóż, skleroza nie boli :P) wykasowałam go z wszelkimi - bardzo zresztą pozytywnymi dla wiersza - komentarzami.
Lilly miała rację, kiedy mi o nim przypominała :), zresztą i ja nie zaprzeczyłam.

Serdecznie dla Czytelniko-Komentatorów :-))))
© 2010-2016 by Creative Media
×